TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

img

17.08.2012

Arka chce utrzymać dobry kurs.

Piłkarze Arki w środę - zamiast przełożonego na 29 sierpnia wyjazdowego meczu z Cracovią - mieli dwa treningi. Tymczasem druga kolejka spotkań w pierwszej lidze potwierdziła dość powszechne prognozy, że w tym sezonie niespodziewanych rozstrzygnięć w tej klasie rozgrywek nie zabraknie.

 

Na przykład Sandecja Nowy Sącz rozpoczęła sezon od wstydliwej porażki 0:5, na własnym boisku, z Zawiszą Bydgoszcz, aby w drugiej kolejce zrehabilitować się wyjazdowym zwycięstwem 1:0 na boisku Termaliki Nieciecza. Natomiast wspomniany już Zawisza męczył się przed własną publicznością z beniaminkiem GKS Tychy, remisując bezbramkowo, chociaż goście kończyli ten mecz w "9"! Takich przykładów jest zresztą więcej, bo inny beniaminek - Stomil Olsztyn - potrafił wygrać 2:0 na boisku spadkowicza z ekstraklasy ŁKS Łódź.
 
Piłkarzy i kibiców gdyńskiej Arki w środowej kolejce najbardziej chyba interesował występ Bogdanki Łęczna, bo właśnie z tą drużyną gdynianie zagrają w niedzielę o godzinie 17.30 na stadionie GOSiR. Bogdanka pierwszy ligowy mecz przegrała w Legnicy 0:2, później po dogrywce uległa w Pucharze Polski Lechii Gdańsk 1:2, a w środę na własnym boisku przegrała z beniaminkiem pierwszej ligi Okocimskim Brzesko 1:2. Dużo grania, bez punktowej satysfakcji i w efekcie ostatnie miejsce w tabeli. Trenerem w Łęcznej, drugi już sezon, jest znany z gry w Bałtyku i Arce Piotr Rzepka.

- Nie ma co ukrywać, że źle weszliśmy w ten sezon - ocenia szkoleniowiec z Łęcznej.


- Jednak to nie jest tak, że przegrywamy wyraźnie, że rywale są zdecydowanie lepsi. My, jak to było w ostatnim meczu z Okocimskim, strzelamy w słupki lub poprzeczki, a do tego sami sobie prokurujemy sytuacje po których tracimy gole. Atakowaliśmy w ostatnich minutach, aby wygrać, a goście ostudzili nasze zapały zwycięskim golem zdobytym w doliczonym czasie gry. Tak się w sporcie zdarza, chociaż nasza gra jest lepsza niż wskazywałyby na to wyniki tych pierwszych spotkań. Do Gdyni przyjedziemy zaprezentować dobry futbol, taki, który nie przyniesie nam wstydu, a wynik będzie sprawą otwartą. Jeżeli Arka będzie wyraźnie lepsza i wygra, to sam pogratuluję gospodarzom zwycięstwa, ale niech gdynianie na łatwy łup nie liczą - zakończył trener Rzepka.

Trener Arki Petr Nemec ma wszystkich piłkarzy zdrowych i gotowych do walki o drugie w tym sezonie zwycięstwo. Dopiero w piątek dołączy do zespołu trójka kadrowiczów, którzy z reprezentacją Polski U-20 wygrali z Czechami 2:1. Julien Tadrowski rozegrał w kadrze cały mecz, a Mateusz Szwoch i Michał Szromnik zaliczyli 45-minutowe występy.
 







Poprzedni Następny

Mapa Strony