TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

img

25.11.2010

Przygotowania w toku. Arka wciąż szuka wzmocnień!

Dwie godziny trwały środowe zajęcia Arkowców, którzy wkroczyli tym samym w decydującą fazę przygotowań do sobotniego meczu ze Śląskiem Wrocław. Sprzyjała temu zmiana wcześniejszych planów, wg których trening miał być przeprowadzony na Narodowym Stadionie Rugby, a tymczasem możliwe było wyjście na naturalną murawę bocznego boiska GOSiR.

Materiał ze środowych zajęć jest dostępny na stronie telewizji ARKA TV.



W porównaniu z dniem wczorajszym, zwiększyła się frekwencja wśród trenujących Arkowców. Dziś do kolegów dołączył Andrzej Bledzewski, który ostatnio musiał zmagać się z drobnym urazem po nieszczęśliwym wypadku podczas treningu, gdy przewróciła się na niego jedna z bramek treningowych. Oprócz Andrzeja, grono ćwiczących zasilił w środę kolejny z piłkarzy, którym od dłuższego już czasu przygląda się Andrzej Czyżniewski i jego współpracownicy. Jest nim Mateusz Laskowski, aktualnie napastnik IV-ligowego ŁKS-u 1926 Łomża.



Laskowski urodził 21. 01. 1991 r. i obecnie jest najlepszym strzelcem w swojej drużynie, która bezdyskusyjnie lideruje w podlaskiej grupie 4. ligi. ŁKS w siedemnastu meczach odniósł szesnaście zwycięstw, strzelając jednocześnie aż 69 bramek, z czego 17 było udziałem naszego dzisiejszego gościa. Obecna wyśmienita forma strzelecka Laskowskiego została zresztą zapoczątkowana już w poprzednim sezonie, gdy ten napastnik zdobył 28 goli! Arka nie jest jedynym klubem z Ekstraklasy, który zainteresował się napastnikiem z Łomży, bowiem we wrześniu trafił on na testy do Widzewa Łódź. W Gdyni trener Pasieka przyglądać mu się będzie do piątku.



Arkowcy swoje dzisiejsze zajęcia rozpoczęli w hali GOSiR, gdzie jak zwykle ćwiczenia na matach, a wcześniej kilka kółek rozgrzewkowych, poprowadził trener Grzegorz Witt. Po trzydziestu minutach wszyscy przeszli na wspomniane boczne boisko przy ul. Olimpijskiej i dowodzenie z rąk swojego asystenta przejął Dariusz Pasieka. Trening rozpoczął od podzielenia swoich piłkarzy na dwie grupy, które w swoim gronie ćwiczyły grę na małej przestrzeni, starając się zagrywać piłkę na jeden kontakt i umiejętnie pokazywać się partnerowi.



Następnie trener zarządził ćwiczenia taktyczne, które miały na celu przygotować naszych piłkarzy do realizacji zadań, które zostaną im wyznaczone w sobotnim spotkaniu. Zawodnicy starali się sprawnie przeprowadzać akcje ofensywne, stosując się jednocześnie do wytycznych swojego szkoleniowca. Była to jednocześnie okazja dla obrońców i bramkarzy, aby solidnie poćwiczyć rozbijanie akcji rywala, a przecież zawodnicy Śląska ostatnio regularnie potwierdzają, że potrafią zaskoczyć swoich przeciwników zarówno szybkim kontratakiem, jak również perfekcyjnie rozegranym stałym fragmentem gry.



Na koniec środowych zajęć szkoleniowcy Arki zaplanowali gierkę wewnętrzną, lecz o tyle nie typową, że udział w niej brali także piłkarze, którzy przebywali poza placem gry. Na bardzo skróconym boisku przebywały dwie pięcioosobowe drużyny, a przy liniach wspomagali ich koledzy, którzy mieli za zadanie ze swojego miejsca podać piłkę do lepiej ustawionego kolegi z pola.



Trening zakończył się kilka minut po godz. 12-ej, a do sobotniego meczu, żółto-niebieskich czekają jeszcze dwa tego rodzaju spotkania: jutro o godz. 10-ej oraz w piątek o 16.30.

Skubi







Poprzedni Następny

Mapa Strony