TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport Wirtualna wycieczka

Aktualności

04.08.2017

Trenerzy po meczu FC Midtjylland - Arka.

Nie było po meczu w Danii klasycznej konferencji prasowej. Rozmawialiśmy jednak z trenerami po tym dramatycznym meczu. Trener Leszek Ojrzyński dziękował swoim piłkarzom za walkę z dwumeczu z FC Midtjylland. Podkreślił, że Arka była bardzo blisko sukcesu, ale w niemal w ostatniej chwili to rywale zdobyli gola na wagę awansu.

 

Leszek Ojrzyński (Arka):


- Gratulacje dla drużyny, która pokazała pazur. Były okazje do zdobycia bramki na 2:0. W drugiej połowie byliśmy lepszą drużyną i mogliśmy to inaczej rozegrać. Zadecydowało doświadczenie rywali. Dwa lata temu przegrał tutaj Manchester United, dzisiaj przegrała Arka i to w doliczonym czasie gry. To boli, ale życie toczy się dalej. Najgorzej byłoby się poddać i rozmyślać, ale my mamy ligę i Puchar Polski. Będziemy na pewno wracać do tego meczu. Przeprowadzimy analizę, a w głowie też będą się kłębić myśli, że było tak blisko. Będziemy też śledzić, na kogo nasz dzisiejszy przeciwnik trafi w czwartej rundzie.


Nie mam pretensji do zawodników. Jesteśmy nowicjuszami w Lidze Europy. Zabrakło bardzo niewiele, bo remis dawał nam przepustkę do kolejnej rundy. Najbardziej boli, że nie było już praktycznie czasu na odrobienie strat i żadne korekty. Czekaliśmy z trzecią zmianą i chcieliśmy ją przeprowadzić, jak będziemy przy piłce, by ukraść trochę sekund. Potem dostaliśmy bramkę na 2:1 i nie było już sensu robić tej zmiany.


Wstydu nie przynieśliśmy, walczyliśmy. Chłopaki dali z siebie bardzo dużo i postawili gospodarzom bardzo wysoko poprzeczkę. Po meczu jedni płaczą, a drudzy się cieszą. Tak jest w życiu i tak jest w piłce. Przygoda z Ligą Europy się skończyła. Mamy teraz rozgrywki krajowe.


Pierwsza bramka dała gospodarzom nadzieję, bo wcześniej było im ciężko. Wychodziliśmy z dobrymi akcjami, mieliśmy sytuacje na podwyższenie wyniku, a nasz bramkarz dobrze bronił. Tak to się jednak układa i trzeba się z tym pogodzić. Wiele już w życiu widziałem, ale po raz pierwszym moja drużyna była tak blisko sukcesu w debiucie w Lidze Europy. Okazało się jednak, że to było za mało. 

 

Jess Thorup (FC Midtjylland):

 

Arka zagrała bardzo dobrze. Znów pokazali, że są świetnie zorganizowani w obronie i  potrafią wyprowadzać piłkę, radzili sobie dobrze przy stałych fragmentach gry i myślę, że mieliśmy dziś dużo szczęścia, że udało nam się zwyciężyć.

 

Arka grała bardzo dobrze w obronie, nie udawało nam się znaleźć sposobu na przebicie się przez linię jej defensywy. Pod koniec meczu spróbowaliśmy długich piłek i to nam się opłaciło – zdobyliśmy dwie bramki. Niemniej jednak Arka zagrała bardzo dobre zawody, być może najlepsze w tym sezonie, piłkarze wzbili się na wyżyny swoich umiejętności i postawili trudne warunki do gry.

 

Skubi, KM

 

   BILETY NA MECZ Z KORONĄ KIELCE

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/bilet_lotto_c1414b293dd6f868eeb30751fffcf819.jpg

 

                                   BILETY NA MECZ  ZE ŚLĄSKIEM WROCŁAW

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony