TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan

Aktualności

img

13.11.2010

Trenerzy na konferencji prasowej: Polonia wygrała ważny mecz

Zapis konferencji prasowej można zobaczyć na stronie telewizji ARKA TV

Dariusz Pasieka (Arka):

- Mecz zaczął się tak, że już w drugiej minucie Polonia mogła objąć prowadzenie za sprawą Ujka, ale udało się nam tą piłkę wybić. Źle weszliśmy w to spotkanie. Nasza obrona nie radziła sobie z długimi piłkami do Ujka i Radzewicza, nie potrafiliśmy przyjąć i piłki i przejść z nią na połowę przeciwnika. Jednak poza tymi początkowymi minutami, do momentu straty przez nas bramek, żadna ze stron właściwie nic nie potrafiła w ofensywie stworzyć. Mieliśmy bezpośredni udział przy obu bramkach dla Polonii. Po samobóju Brumy, nie mieliśmy już nic do stracenia. W drugiej połowie mieliśmy dużą przewagę, stworzyliśmy kilka sytuacji, ale co z tego, jeśli nie udało się ich wykorzystać. To porażka, która nas niesamowicie boli, bo nie po to tu przyjechaliśmy i to w takich okolicznościach. Dlatego nie mogę być zadowolony z wyniku i z gry w pierwszej połowie, w drugiej już to trochę lepiej wyglądało. Gratuluję Polonii zwycięstwa.

Jan Urban (Polonia):

- Rzeczywiście to spotkanie mogło ułożyć nam się bardzo dobrze po pierwszej sytuacji Mariusza Ujka, ale czasami tak jest, że się takich okazji nie wykorzystuje. Później szczęście nam sprzyjało, gdy Ujek nastrzelony został sam na sam z bramkarzem, a potem prezent od Arki, bo tak to trzeba nazwać. Pierwsza połowa zakończona wynikiem 2:0 praktycznie ustawiła mecz. My wiedzieliśmy, że w drugiej połowie Arka musi szukać kontaktowej bramki i będzie grała większą ilością zawodników na naszej połowie. Zdominowała nas, ale my chcieliśmy grać w drugiej połowie z kontry, choć nie udało się jej zaskoczyć, a były ku temu okazje. Gdyby jednak Arka zdobyła bramkę kontaktową, ten mecz byłby dla nas bardzo trudny, bo wtedy poszłaby za ciosem. Widać, że Arka ma w ofensywie duży potencjał, choć tych bramek za dużo nie strzela. Nam udało się dziś strzelić dwie bramki drużynie, która traci najmniej bramek, ale też wszyscy widzieliśmy w jakich okolicznościach. Dlatego uważam, że mieliśmy dużo szczęścia, że po pierwszej połowie było 2:0 i w drugiej grało nam się łatwiej. Sam fakt wygrania takiego spotkania, w którym rywal jest sąsiadem w tabeli, jest bardzo ważny dla drużyny. Jest kilka drużyn walczących o podobny cel i ta walka będzie do końca, dlatego każde punkty zdobyte w nieważne jakich okolicznością, są bardzo wartościowe. To był mój debiut przed własną publicznością i wiedzieliśmy, że punkty, które udało się zdobyć w dwóch poprzednich spotkaniach, będą miały swoją wartość, jeśli uda się pokonać Arkę. Tak się stało, dlatego wszyscy jesteśmy z tego bardzo zadowoleni.







Poprzedni Następny

Mapa Strony