TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport

Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

02.05.2018

Arka - Legia 1:2. Puchar Polski nie wróci do Gdyni.

Chciałoby się rzec „nic dwa razy się nie zdarza”. Niestety po ubiegłorocznym sukcesie na PGE Narodowym, tym razem Arka nie sprostała Legii Warszawa, która wygrała dziś w Finale Pucharu Polski 2:1 i przejęła trofeum z naszych rąk. Bramki dla "Wojskowych" przed przerwą zdobyli Niezgoda i Cafu, a dla Arki trafił w doliczonym czasie gry Dawid Sołdecki.

 

Puchar Polski – Finał 2018

 

Arka Gdynia - Legia Warszawa 1:2 (0:2) 

Bramki: Sołdecki 90+9' - Niezgoda 12', Cafu 29'

 

Arka: Steinbors - Zbozień, Marcjanik, Helstrup, Warcholak - da Silva, Nalepa (72' Marciniak), Sołdecki, Bogdanov (46' Piesio), Szwoch - Jankowski (46' Siemaszko)

 

Legia Warszawa: Cierzniak - Vesović, Remy, Pazdan, Hlousek - Cafu, Philipps, Antolić - Kucharczyk (90' Eduardo), Niezgoda (73' Hamalainen), Radović (66' Szymański).

 

Żółte kartki: Nalepa

Czerwona kartka: Piesio (71' za ostry faul)

 

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)

 

Widzów: 47 037

 

0 min - jeszcze dwa lata temu nikt by w taką historię nie uwierzył. Przed rokiem wydawało się, że dokonaliśmy niemożliwego. Sam awans do finału był czymś fantastycznym, a sensacyjny triumf żółto-niebieskich rzeczą trudną do objęcia wyobraźnią. I oto po roku Arka znów przyjechała na PGE Narodowy. Znów będzie walczyć o Puchar Polski!

 

0 min - często można spotkać się z opinią, że teraz przed Arką zadanie jeszcze trudniejsze, bo tym razem zmierzyć się musi z Mistrzem Polski, zespołem ze stolicy, czyli Legią Warszawa. Czy Arka znów zadziwi całą piłkarską Polskę?

 

0 min - od rana do Warszawy zjeżdżają się tysiące kibiców z Gdyni, którzy znów chcą być uczestnikami tego piłkarskiego święta. Pociągami, samochodami, samolotami podróżują z różnych zakątków świata, aby dziś być z naszą drużyną. Na ich wsparcie liczymy! 

 

0 min - poznaliśmy skład żółto-niebieskich na ten wyjątkowy mecz. W bramce Pavels Steinbors, który zagra po raz pierwszy w tej edycji pucharu - do tej pory między słupkami stawał Krzysztof Pilarz. Na środku obrony nasza żelazna para - Marcjanik, Helstrup. Po ich bokach Zbozień i Warcholak. W drugiej linii: da Silva, Nalepa, Sołdecki, Bogdanov, Szwoch. Najbardziej wysuniętym zawodnikiem będzie Maciej Jankowski. 

 

0 min - Legia, zgodnie z przewidywaniami, od początku zagra bardzo ofensywnie, z trójką atakujących: Kucharczyk, Niezgoda, Radović.

 

0 min - niestety nie możemy dziś liczyć na Lukę Zarandię, któremu kontuzja uniemożliwiła występ w finale. To duża strata, bo to on jest autorem jednej z najpiękniejszych akcji w historii PGE Narodowego, i to Gruzin istotnie przyczynił się do awansu Arki do dzisiejszego finału, strzelając choćby fantastyczna bramkę w Bielsku-Białej. Są jednak inni zawodnicy w naszej drużynie, których stać na rzeczy niesamowite, jak chociażby Marcus da Silva.

 

0 min - na rozgrzewkę wyszli bramkarze obu drużyn. Pobudziło to kibiców obu stron to pierwsze demonstracji swoich mozliwości wokalnych. Już wiemy, że dziś ten stadion z pewnością będzie należał do najgłośniejszych miejsc w Polsce. 

  

0 min - przypomnijmy, że arbitrem spotkania będzie Piotr Lasyk z Bytomia. Za VAR odpowiadać będzie Paweł Gil z Lublina.

 

0 min - przy aplauzie gdyńskich kibiców, którzy systematycznie wypełniają swoje sektory, na murawę wyszli zawodnicy Arki.  

 

0 min - atmosfera coraz bardziej gorąca, kibiców na stadionie coraz więcej, a czasu do rozpoczecia tego finału już niewiele. Za 20 minut rozpoczniemy mecz o obronę Pucharu Polski!

 

0 min - obie drużyny zeszły już do szatni, aby przygotować się do spotkania. Arka jako gospodarz ma przywilej zagrania w swoim podstawowym komplecie strojów, czyli żółtych koszulkach i niebieskich spodenkach. Legia wystąpi w zielono-czarnych kostiumach. 

 

0 min - podobnie jak przed rokiem, mecz zostanie poprzedzony odegraniem Hymnu Polski.

 

0 min - wychodzą główni aktorzy tego widowiska! Mazurek Dąbrowskiego!

 

0 min - kapitanem żółto-niebieskich jest dzisiaj Marcus da Silva! Arkowcy w kółku mobilizują się do dokonania dziś wielkich rzeczy! 

 

1 min - zaczęli! Pierwsze dotknięcie piłki należało do Legii.

 

2 min - nieporozumienie w naszej obronie, ale szybko zażegnaliśmy niebezpieczeństwo. 

 

6 min - Damian Zbozień wyrzucił piłkę z autu w pole karne Legii. Obrońcy z Warszawy wybili piłkę na rzut rożny.

 

6 min - nic z tego nie wyszło, bo piłka została zagrana do Nalepy przed pole karne, a ten zagrał zbyt mocno i piłka opuściła boisko. 

 

8 min - było groźnie! Kucharczyk zagrywał spod linii końcowej przed naszą bramkę, ale jego zamiary odczytał Steinbors i złapał piłkę.

 

9 min - znów Zbozień wrzucił piłkę w pole karne Legii zza linii bocznej boiska. Ponownie uporali się z tym zagraniem zawodnicy Legii. 

 

11 min - Radović w naszym polu karnym!! Strzela, ale został zablokowany!

 

12 min - gol dla Legii! Niestety dośrodkowanie z prawej strony spadło na głowę Niezgody na 3. metrze przed naszą bramką, a napastnik Legii nie miał kłopotów z umieszczeniem piłki w siatce! 

 

13 min - Szwoch centrował z rzutu wolnego w szesnastkę Wojskowych. Odrobinę za mocno, po piłka padła łupem Cierzniaka.

 

15 min - Steinbors! To Łotysz teraz ratuje Arkę przed utratą drugiego gola, odbijając strzał Vesovića!

 

20 min - dalekie zagranie Bogdanova trafia pod nogi legionistów. W naszych akcjach na razie wyraźnie brakuje dokładności, czym narażamy się na łatwe straty piłki. 

 

25 min - strzał Nalepy z dystansu został odbity, poprawiał jeszcze Sołdecki, a Cierzniak wypuszcza piłkę z rąk i mamy rzut rożny. 

 

25 min - dobre dośrodkowanie Bogdanova! Główkuje Zbozień, ale piłka trafia w obrońce Legii! Było blisko wyrównania! 

 

28 min - Arka, która zaczęła grać odważniej, narażona jest teraz na kontry legionistów. Na szczęście nasi rywale zagrywają do kolegów na pozycjach spalonych, ale na pewno niebezpieczeństwo jest duże.

 

29 min - gol dla Legii. Niestety - Carlos Dias (Cafu). Radović przeprowadził akcję prawym skrzydłem, a po wejściu w pole karne zagrał na jedenasty metr. Błąd popełnił Helstrup, który przy wślizgu źle trafił w piłkę i skierował ją pod nogi Cafu, a ten pewnie skierował ją z kilku metrów obok Steinborsa.

 

34 min - groźna akcja Arki! Szwoch wpadł z piłką w pole karne i z ostrego kąta uderzył, co jednak rozczytał Cierzniak i pewnie chwycił piłkę.

 

36 min - z rzutu wolnego chciał dośrodkować Cafu, ale kompletnie mu to zagranie nie wyszło. 

 

38 min - Warcholak wrzucił piłkę z autu w pole karne Legii. Błąd popełnił Cierzniak, który wyszedł z bramki, ale piłki nie chwycił. Ta spadła pod nogi Marcjanika, który chciał ją jak najszybciej skierować do kolegi na pozycji strzeleckiej! Niestety Cierzniak zdążył już wrócić do bramki i złapać piłkę.

 

40 min - strzał zza pola karnego oddał Warcholak. Pewnie interweniuje bramkarz Legii. 

 

41 min - nasi obrońcy dobrze poradzili sobie z dośrodkowaniem Kucharczyka pod naszą bramkę.

 

42 min - ostre wejście Nalepy w nogi Radovića i żółta kartka dla naszego zawodnika.

 

43 min - groźne uderzenie Bogdanova z 32-33 metrów! Zmuszony do dużego wysiłku Cierzniak. 

 

45 min - legioniści wybijają piłkę przed swoje pole karne po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bogdanova. Tam znajdował się Nalepa, który zdecydował się na strzał, lecz wyraźnie chybił.

 

PRZERWA - źle układa się dla Arki to spotkanie. Dwubramkowe prowadzenie zespołu z Warszawy to efekt jej dużego zaangażowania w ofensywę i niestety wykorzystanie prostych błędów naszego zespołu. Legia zaczęła odważnie i składnie konstruowała swoje akcje. Szybko objęła prowadzenie, a potem szukała podwyższenia. Gdy i ten cel osiągnęła, dopiero wtedy Arka zaczęła częściej gościć pod bramką Cierzniaka.

 

Okazje na gola kontaktowego były, ale zabrakło nam odrobiny szczęścia. Po zmianie stron Arka musi zaryzykować, zagrać ofensywnie i skutecznie, a jednocześnie skutecznie bronić się przed kontrami Legii, co z pewnością nie będzie zadaniem łatwym.

 

W Arce szykuje się podwójna zmiana. Do wejścia na boisko szykują się Piesio i Siemaszko.

 

46 min - Siemaszko za Jankowskiego i Piesio za Bogdanova - takie zmiany przeprowadził w przerwie Leszek Ojrzyński. 

 

47 min - Marcjanik doskonale przyblokował Cafu, który wyprowadzał groźnie zapowiadającą się kontrę.

 

48 min - prostopadłe podanie do Siemaszki, który Uroczystość Królowej Polski. 

Dyżury jak w ostatnią  niedzielę bliski opanowania piłki stanięcia oko w oko z Cierzniakiem.

  

52 min - niezła akcja Arki. Dośrodkowanie Zbozienia z prawej strony spowodowało spore zamieszanie w polu karnym Legii, ale nie udało się z tego skorzystać.

  

52 min - Siemaszko zablokowany! Rafał przyjął piłkę zagraną przez Piesio i oddał strzał, lecz połapali się w tym obrońcy z Warszawy.

 

53 min - po rzucie rożnym wykonanym przez Antolića piłka spadła na 18 metr pod nogi Cafu, ten uderzył, lecz tuż nad naszą bramką! Był jeszcze rykoszet.

 

54 min - Przed szansą Nalepa, który przejął piłkę po złym wznowieniu gry przez Cierzniaka. Nalepa chciał z 40 metrów skierować piłkę do bramki, lecz nie trafił!

 

56 min - gra zostaje przerwana, bo kibice Legii odpalili środki pirotechniczne, które całkowicie zadymiły stadion. 

 

64 min - wracamy do gry. 

 

65 min - Siemaszko w pojedynku z Remy'm w polu karnym Legii. Niestety górą zawodnik z Warszawy.

 

66 min - Szymański zmienia Radovića. To pierwsza korekta trenera Klafurića. 

 

67 min - faulowany Siemaszko i będzie okazja z rzutu wolnego przed Mateuszem Szwochem lub Marciniem Warcholakiem.

 

67 min - na strzał zdecydował się Warcholak i trafił prosto w mur. 

 

71 min - po faulu Piesio na Szymańskim przy linii bocznej mamy spore zamieszanie z udziałem zawodników z ławek rezerwowych. Mamy też interwencję VAR...

 

71 min - ... i decyzję o czerwonej kartce dla Grzegorza Piesio! Ależ źle to wygląda...

 

72 min - ostatnia zmiana w Arce. Marciniak za Nalepę. 

 

73 min - zmienia też Legia. Hamalainen za Niezgodę. 

 

75 min - efektowna, indywidualna akcja Szymańskiego, ale młody zawodnik Legii wyjechał z piłką za linię końcową. 

 

76 min - niestety znów mamy niepożądaną zabawę środkami pirotechnicznymi i krótką przerwę w grze.

 

80 min - dośrodkowanie Marciniaka niemal skopiowane z bramkowej akcji sprzed roku. Efekt jednak zgoła inny, bo Siemaszko nie miał szans dojścia do piłki.

 

80 min - prostopadłe zagranie do Siemaszki między obrońców Legii. Wydawało się, że to może zakończyć się powodzeniem, lecz Remy ostatecznie odebrał piłkę Rafałowi!

 

81 min - duży błąd w naszej obronie, bo we własnym polu karnym oddaliśmy piłkę rywalowi. Na szczęście obyło się bez konsekwencji! 

 

83 min - Legia będzie miała rzut wolny w odległości 22 metrów na wprost naszej bramki.

 

83 min - strzał Szymańskiego spadł na górną siatkę! Ależ było blisko trzeciej bramki dla Legii... 

 

84 min - Legia w przewadze zdaje się kontrolować przebieg boiskowych wydarzeń. Czy uda się jeszcze czymś zaskoczyć zespół z Warszawy?

 

85 min - rzut z autu Warcholaka pod bramkę Legii kończy się odgwizdaniem faulu na Cierzniaku. 

 

88 min - wybroniliśmy się przed kolejnym atakiem Legii, tym razem blokując strzał Diasa.

 

90 min - Eduardo zmieniając Kucharczyka wyczerpuje limit zmian w swoim zespole.

 

90+1 min - ten mecz potrwa jeszcze co najmniej 10 minut. 

 

90+2 min - Steinbors odważnym wyjściem z bramki blokuje strzał Antolića! 

 

90+4 min - dośrodkowanie Zbozienia w pole karne, gdzie walczył w powietrzu Siemaszko. Dobrze przypilnowany przez obrońcę nie był w stanie oddać strzał na bramkę. 

 

90+8 min - Cierzniak! Doskonale obronił strzał Siemaszki z 15 metrów!

 

90+9 min - goooolll dla Arki! Wyrzut z autu Zbozienia dociera do Sołdeckiego, który posłał piłkę do siatki! 

 

KONIEC - Arka w drugiej połowie zagrała zdecydowanie odważniej i próbowała odwrócić losy tej rywalizacji. Niestety bardzo skomplikowała sprawę czerwona kartka dla Grzegorza Piesio. Mimo to w doliczonym czasie gry za sprawą Dawida Sołdeckiego udało się w końcu zdobyć bramkę, lecz zabrakło już czasu, aby móc doprowadzić do dogrywki.

 

Arka w dwóch wcześniejszych podejściach do finału Pucharu Polski za każdym razem sięgała po trofeum. W trzeciej próbie już ta sztuka się nie udała, ale naszym zawodnikom i trenerom należą się wielkie słowa uznania za dojście do tego etapu rozgrywek. Dziękujemy za emocje, które nam dostarczyli, za przygodę, którą była druga wyprawa na PGE Narodowy. Kto wie, być może już wkrótce znów zadziwimy Polskę i podejmiemy kolejną próbę zdobycia tego trofeum? 

 

Arkadiusz Skubek 

 

PARTNER WYJAZDU NA MECZ FINAŁOWY:

 

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/polnord_trawa_bc4434587ff5dbf60fa5a4c4e162aa9f.jpg 








Poprzedni Następny

Mapa Strony