TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

img

22.01.2014

Sparing: Arka wygrywa z Pogonią w Pobierowie 2:0.

Po rozegranym w Cetniewie meczu z Jagiellonią Białystok Arka udała się do Pobierowa by tam zmierzyć się z szóstym zespołem Ekstraklasy Pogonią Szczecin. Żólto-niebiescy wygrali zasłużenie 2:0.

 

Wśród zawodników jakich zabrali ze sobą szkoleniowcy znajdowało się trzech wciąż testowanych (Avans, Cienciała, Wiśniewski). Szansę gry  otrzymał także 18-letni Michał Nalepa.

 

Sparing:

 

Pogoń Szczecin - Arka Gdynia   0:2 (0:0)

 

Bramka: Szubert 20', Tomasik 72'

 

Skrót meczu na ARKA-TV 

 

Arka (I połowa) : Szromnik - Cienciała , Juraszek, Marcjanik, Glauber  - G.Avans (do 65 min.), Rzuchowski  - Wiśniewski , da Silva, Wojowski - Szubert

 

Arka (II połowa):  Szromnik – Cienciała, Jarzębowski, Sobieraj, Radzewicz –  (od 65 min. Nalepa), Pruchnik – Budka, Szwoch, Tomasik – Aleksander.

 

Pogoń: Janukiewicz – Rudol, Hernani, Fijałkowski, Lewandowski – Małecki, Ouedraogo, Walski, Popara, Kun – Kozłowski

 

Pogoń (II połowa):  Kudła – Frączczak, Dąbrowski, Rudol, Jałoszyński – Kort, Popara, Aka, Ława, Bartoszewicz – Paczuk.

 

Do tej pory "Portowcy" ulegli innym I-ligowcom – Chojniczance Chojnice (1:4) i Flocie Świnoujście (4:5). Rok temu w sparingu obu drużyn padł remis 2:2. 

 

Na dobrze przygotowanym boisku w Pobierowie, lecz przy mroźnej temperaturze przyszło rozgrywać żółto-niebieskim drugie spotkanie sparingowe z wymagającym rywalem. W zespole Pogoni grał m.in. pozyskany z Wisły Patryk Małecki, a po drugiej stronie testowany w Arce Radosław Wiśniewski.

 

Początek spotkania to  gra w środku pola z lekką przewagą Pogoni. W 8 min. Arka wykonywała rzut wolny, lecz po dośrodkowaniu Michał Szubert niecelnie strzelił głową nad bramką rywali. Po chwili groźny strzał „Arkowca” obronił Janukiewicz.

 

Po tych akcjach Arka grę wyrównała. W pierwszym kwadransie dominował pozycyjny atak "Portowców", którzy wymieniali  sporo podań. Arka wyprowadzała akcje głównie z kontrataku.

 

Wkrótce potwierdziło się, że piłka nożna to gra bledów. Taki popełnił w  19 minucie Lewandowski. W  doskonałej sytuacji znalazł się Wiśniewski, którego  powstrzymał Janukiewicz i wybił piłkę na róg.  Chwilę później Arkowcy wyłuskali piłkę przed polem karnym, Michał Szubert wyszedł sam na sam i Arka objęła prowadzenie.

 

Odpowiedź Pogoni mogła być błyskawiczna, lecz na wysokości zadania stanął Michał Szromnik broniąc  strzał Kozłowskiego, po podaniu Popary. Ten drugi  w 25 min. oddał mocny, lecz niecelny strzał z dystansu .  Arka zrewanżowała się dwie minuty później. Groźnie strzelał da Silva, lecz ponownie dobrze spisał się Janukiewicz.

 

W dalszej części 1 połowy zagrożenie dla bramki Arki stwarzał Kun. Najpierw w 28 min. gdy uprzedził go Szromnik, a potem w 35 min., gdy po dośrodkowaniu Małeckiego , dobijał zablokowany strzał Kozłowskiego i posłał piłkę nad poprzeczką.

 

W końcówce po raz kolejny groźną sytuacje stworzyli żółto-niebiescy, lecz strzał jednego z naszych zawodników po  kontrataku był  minimalnie niecelny.

 

Przed gwizdkiem na przerwę zagrożenie dla Szromnika stworzyli  Rudol (obrona naszego bramkarza) i Małecki (strzał z wolnego obok bramki).

 

Po przerwie na placu w składzie Arki pozostał jedynie Szromnik i testowani Avans oraz Cienciała. Najpierw w 53 min zagroziła Arce Pogoń, lecz strzał Paczuka  był niecelny. Dwie minuty później mieliśmy pierwszą po przerwie akcję żółto-niebieskich, lecz także zakończoną niecelnym strzałem nad bramką. 

 

W 59 min Japończyk  Akahoshi mógł skorzystać z błędu Szromnika. Po przyjęciu zbyt długo jednak zwlekał z oddaniem strzału, który został zablokowany. W 63 min. przed „podwójną” szansą Aleksander , lecz w pojedynku sam na sam czujny bramkarz Pogoni Kudła, który broni strzał i dobitkę „Alka”.

 

W 72 min. Arka podwyższyła na 2:0. Piłka po  rozegraniu rzutu rożnego trafiła przed polem karnym do Piotra Tomasika, który precyzyjnym strzałem przy słupku nie dał szans bramkarzowi Pogoni.

 

Arka po zmianie stron praktycznie kontrolowała mecz. Dopiero w 76 min. mieliśmy  strzał z dystansu Jałoszyńskiego, nad bramką Arki. W tej części meczu trudno było przedrzeć się "Portowcom" pod pole karne Arki. Dobrze ustawiona defensywa żółto-niebieskich grających wysokim pressingiem nie pozwalała na stwarzanie klarownych sytuacji.  

 

Pogoń w ostatnich minutach była może częściej w posiadaniu piłki, ale nic z tego nie wynikało.  Arka odgryzała się z kontry m.in., w 88 min, gdy była sytuacja 2 na 1.  W 89 min. groźny strzał z narożnika pola karnego oddał ponownie Jałoszyński.  Żadna z akcji obu drużyn nie przyniosła jednak zmiany wyniku i Arka z mroźnego Pobierowa wywiozła wygraną 2:0.

 

tr

 

 

 


 

 

 

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony