TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Kuchnia Wikinga
statystyki
chignahuapan

Aktualności

img

14.10.2011

Nasi rywale w liczbach: KS Polkowice.

Dobra seria arkowców trwa nadal.  Po efektownym zwycięstwie nad Zawiszą, wyższość żółto-niebieskich musiała uznać drużyna Wisły Płock. Przed drużyną Arki kolejny tydzień obfitujący w mecze. Już w sobotę podopiecznie trenera Petra Nemca zmierzą się z KS Polkowice, następnie w środę z Polonią Warszawa w Pucharze Polski , a maraton ten zakończą w sobotę pojedynkiem z Polonią Bytom.  W tym sezonie drużyna z Polkowic w 14 spotkaniach zdobyła zaledwie 10 punktów i jest przedostatnią drużyną w tabeli.     

 

W zeszłym sezonie polkowiczanie występowali na poziomie I ligi, jeszcze jako Górnik Polkowice, zdobyli wtedy 42 punkty i zajęli 10 miejsce w tabeli. Głównym atutem było wtedy własne boisko, na którym to polkowiczanie zdobyli większość punktów.

 

W przerwie letniej w zespole doszło do sporych zmian personalnych. Z Polkowic odeszło aż 14 zawodników, a w ich miejsce zakontraktowano 13 nowych.  Z zespołu zielono – czarnych odeszli m.in. obrońca Petr Pokorny, napastnik Łukasz Tumicz, obrońca Marek Opałacz, oraz napastnik Zbigniew Grzybowski – zdobywca 5 goli w zeszłym sezonie. Polkowiczanie pozyskali natomiast kilku młodszych zawodników z ekstraklasowych klubów m.in. Krzysztof Janus z Cracovii, Michał Peroński Śląsk Wrocław, oraz Michał Miłek Zagłębie Lubin. Z bardziej znanych nazwisk można wymienić Przemysława Kocota z Zagłębia Lubin, Jakuba Więzika ze Śląska Wrocław czy też byłego napastnika Arki Grzegorza Podstawka.

 

Bilans spotkań KS Polkowice w sezonie 2011/2012: 2 zwycięstwa – 4 remisy – 8 porażek
U siebie: 2 zwycięstwa – 3 remisy – 2 porażki
Na wyjeździe: 0 zwycięstw – 1 remis – 6 porażek

 

KS Polkowice po bardzo słabym początku sezonu zadomowił się w dolnej części tabeli. Drużynie są potrzebne punkty, aby oddalić zaglądające widmo spadku do II ligi. Zespół ten punkty zdobył w tym sezonie głównie na własnym boisku wygrywając spotkania z Olimpiami – Grudziądz oraz Elbląg. Polkowiczanie odnotowali także trzy remisy na własnym terenie z: Pogonią Szczecin, Wartą Poznań oraz Sandecją Nowy Sącz. Jedyny punkt na wyjeździe zielono- czarni zdobyli w spotkaniu z Dolcanem Ząbki w 2 kolejce I ligi.

 

Bilans bramek: 9 strzelonych –25 straconych
U siebie: 7 strzelonych – 8 straconych
Na wyjeździe: 2 strzelone – 17 straconych

 

Statystyki bramek:

Bramki zdobyte z akcji: 9                                       Bramki stracone z akcji: 24
Bramki zdobyte z rzutów karnych: 0                        Bramki stracone z rzutów karnych: 1
Bramki zdobyte- samobójcze: 0                              Bramki stracone samobójcze: 0
Bramki strzelone w 1. połowie: 4                            Bramki stracone w 1. połowie: 5
Bramki strzelone w 2. połowie: 5                            Bramki stracone w 2. połowie: 20

 

Za słabymi wynikami Polkowiczan idzie także bilans bramkowy. O ile na własnym stadionie bramki te są zbliżone, to w meczach wyjazdowych bilans jest bardzo niekorzystny. W 7 spotkaniach drużyna straciła aż 17 goli, zdobywając tylko 2 bramki.  Jedna z nich dała polkowiczanom 1 punkt, natomiast druga była golem honorowym w meczu z Kolejarzem Stróże­­. W meczach zielono – czarnych tylko 1 bramka padła z rzutu karnego – była to bramka stracona przez drużynę z Polkowic. Polkowiczanie aż czterokrotnie więcej bramek tracą w drugich częściach meczy.

 

Czasy strzelonych bramek:                                       

Minuty

Ilość bramek

0-15

0

15-30

3

30-45

1

45-60

0

60-75

4

75-90

1

 

Czasy straconych bramek:

Minuty

Ilość bramek

0-15

1

15-30

4

30-45

0

45-60

8

60-75

7

75-90

5

 

Jeżeli chodzi o czasy strzelanych bramek to drużyna z Polkowic najskuteczniejsza jest pomiędzy minutą 60 a 75 oraz 15 a 30 – tą. Zielono – czarni nie zdobyli jeszcze bramki w pierwszym kwadransie pierwszej i drugiej części meczu.  Natomiast w przypadku czasów bramek traconych to w pierwszej połowie pomiędzy 15 a 30 – tą minutą padły 4 bramki. W drugich połowach w meczach polkowiczan pada bardzo dużo bramek, najwięcej w pierwszym kwadransie po wznowieniu gry – 8 goli. Bramkarza drużyny z Polkowic nie pokonano natomiast w ostatnim kwadransie pierwszych połów.

 

Statystyki zawodników:

 

Najwięcej minut na boisku:

Sebastian Szymański – 1260 minut (14 spotkań),

Marcin Nowak– 1221 minut ( 14 spotkań),

Krzysztof Janus – 1204 minut (14 spotkań).

 

Najlepsi strzelcy:

Mateusz Piątkowski, Krzysztof Janus  – po 2 bramki,

Jakub Więzik, Grzegorz Podstawek, Tomasz Salamoński, Marcin Nowak, Damian Ałdaś – po 1 bramce.

 

Najostrzej grający:

Jakub Więzik, Damian Ałdaś – po 3 żółte kartki ( czerwona po dwóch żółtych),

Kamil Wacławczyk, Patryk Bryła  –  po 3 żółte kartki.

 

Wśród indywidualnych statystyk zawodników KS Polkowice pod względem ilości minut spędzonych na boisku wyróżnia się bramkarz KS Polkowice Sebastian Szymański, który rozegrał wszystkie spotkania w pełnym wymiarze czasowym. Drugi w tej statystyce jest obrońca Marcin Nowak, a trzeci pomocnik Krzysztof Janus. Wśród najlepszych strzelców dwóch zawodników ma na swoim koncie po dwa gole zdobyte są to Mateusz Piątkowski oraz Krzysztof Janus. Pozostałe 5 bramek strzeliło pięciu różnych zawodników.

 

Najostrzej grającymi zawodnikami w drużynie zielono –czarnych są Jakub Więzik oraz Damian Ałdaś, którzy otrzymali po 3 żółte kartki, po dwie w jednym spotkaniu w wyniku, czego przedwcześnie opuścili plac gry. Także po 3 żółte kartoniki, ale bez wykluczenia w danym meczu mają Kamil Wacławczyk oraz Patryk Bryła.

 

W sobotę Arka rozegra spotkanie z KS Polkowice. Po dobrych wynikach w ostatnich spotkaniach jedynym oczekiwanym rezultatem jest zwycięstwo. Jednak zawodnicy z Polkowic także zdają sobie sprawę ze swojej ciężkiej sytuacji w tabeli. Podsumowując żółto – niebiescy powalczą w sobotę o złapanie kontaktu z górną częścią tabeli, natomiast polkowiczanie spróbują pokazać, że stać ich w tym sezonie na utrzymanie.

 

Sebastian Jędrzejewski








Poprzedni Następny

Mapa Strony

|