TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

img

11.10.2019

Nowe otwarcie w Arce Gdynia: Wydobyć potencjał drużyny!

Na konferencji prasowej na której przedstawiono nowego I trenera Arki Gdynia z dziennikarzami spotkali się dzisiaj: Prezes Zarządu Grzegorz Stańczuk, Dyrektor Sportowy Antoni Łukasiewicz oraz nowy szkoleniowiec Aleksandar Rogić.

 

Prezes Grzegorz Stańczuk na początku podziękował byłemu trenerowi Arki Jackowi Zielińskiemu:

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/Obraz1_a81de88c3383d0cc5636cf81aa4bb432.jpg

Sytuacja w tabeli jest trudna. Uznaliśmy, że jest to najlepszy moment, żeby sytuację zmienić i dokonać zmian w sztabie trenerskim. Głównie oczywiście pod postacią zmiany trenera. Chciałbym odnieść się też do trenera Jacka Zielińskiego i w imieniu całego klubu podziękować mu za czas współpracy spędzony w Arce Gdynia. Trener w poprzednim sezonie podjął się bardzo trudnego zadania za co mu bardzo dziękujemy, bo wyszedł z sytuacji obronną ręką i m.in. też, dlatego tutaj siedzimy. Razem z piłkarzami udało mu się utrzymać Ekstraklasę, co w tamtym momencie było bardzo dużym sukcesem.

 

Podczas wszystkich rozmów z trenerem Zielińskim w ciągu ostatnich dni potwierdził, że jest to przede wszystkim człowiek o bardzo wysokiej kulturze osobistej,  bardzo wysokiej klasie i za to chciałbym mu również bardzo podziękować.

 

Dyrektor Sportowy Antoni Łukasiewicz na początku odniósł się do procesu wyboru nowego szkoleniowca:

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/Obraz5_c234ae39b167a91ff761ba1f2757fc94.jpg

Cieszę, że trener Aleksandar Rogić jest z nami. Wybór nie był łatwy, mamy za sobą wiele godzinnych spotkań merytorycznych i dyskusji nt. naszej sytuacji, naszych oczekiwań, naszej strategii budowy zespołu i pracy z młodzieżą. To wszystko złożyło się na szczęśliwy koniec. Uznaliśmy, że jest to nasz najlepszy wybór i dlatego cieszę się, że trener jest z nami.

 

Chciałbym przede wszystkim podziękować innym kandydatom z którymi mieliśmy okazję rozmawiać. Podziękowania należą się za ich poświęcony czas, merytoryczne przedstawienie pomysłu na nasz zespół. Na koniec oczywiście wielkie słowa uznania dla trenera Jacka Zielińskiego. Tak jak wspomniał Prezes Zarządu, trener pomógł nam bardzo utrzymać się w Ekstraklasie i za to serdecznie mu dziękujemy. Osobiście darzę go ogromnym szacunkiem. Życzę mu powodzenia w dalszej karierze trenerskiej. Na koniec pół żartem-pół serio - dziękuję swojej żonie za cierpliwość, ponieważ ostatnie dni były bardzo intensywne, a była dla mnie bardzo wyrozumiała.

 

Następnie głos zabrał trener Aleksandar Rogić:

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/Obraz7_b03e007f140abbef15d684cdb3963c58.jpg

Bardzo się cieszę i jestem dumny z tego, że mogę tu dzisiaj być w tym miejscu. Od dwóch dni mam już przekonanie, że trafiłem do klubu, który ma duszę, do klubu, który jest bardzo ważny dla społeczności. Oczywiście spotykamy się tutaj z dużymi oczekiwaniami w stosunku do naszej drużyny i będziemy starać się wszystkie te oczekiwania spełnić

 

Dyrektor Sportowy scharakteryzował nowego szkoleniowca:

 

Kierowaliśmy się jego doświadczeniem i pracą z bardzo znanymi trenerami w przeszłości. Jego charyzma, jak i pomysł na prowadzenie zespołu były tutaj decydujące w tym, żeby wykonać takiego wyboru. Jestem przekonany, że trener doskonale zdiagnozował nasze problemy, bo też o nich długo rozmawialiśmy. Pracował samodzielnie ostatnio w Estonii – nie jest to łatwy teren do pracy, a tam się sprawdził. Dodatkowe doświadczenie zdobył m.in. od Radomira Anticia i to pozwala wierzyć w to, że jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Te wielogodzinne rozmowy o detalach, szczegółach związanych z naszą strategią gry, z naszym pomysłem na grę i dbanie o te wszystkie detale doprowadziły ostatecznie do szczęśliwego końca. Uważamy, że jest to właściwy wybór.

 

Jedno z pierwszych pytań ze strony mediów padło do Prezesa i dotyczyło procesu wyboru nowego szkoleniowca oraz pojawiających się informacji medialnych.

 

Prezes Grzegorz Stańczuk: Zgadzam się w 100 %, że przebiegło to wszystko nie do końca tak jakbyśmy sami tego oczekiwali. Pojawiła się plotka, którą duża część mediów podchwyciła. Sami Państwo widzicie, kto siedzi teraz tutaj na miejscu nowego szkoleniowca – jak widać nie jest to osoba z tych pogłosek. Rozmawiałem z trenerem Zielińskim i nie jestem zadowolony z tego jak to się potoczyło.

 

Czasami zdarza się, że są rzeczy, które ciężko jest przeciąć w pewnym momencie. Ta cała plotka zaczęła żyć moim zdaniem “swoim życiem” - ucięliśmy ją zatrudniając nowego trenera, dlatego też powstrzymaliśmy się od komunikatu oficjalnego. Uważam, że takie kwestie należy zawsze sprawdzić u źródła - jest Dyrektor Sportowy, jest Rzecznik Prasowy, jestem też oczywiście ja. Wystarczy zadzwonić, zapytać u źródła jak to wygląda zanim zaczerpnie się dalszą informację, a o to zawsze prosimy. Po to mamy właśnie Rzecznika Prasowego, żeby dzwonić do niego i potwierdzać takie kwestie. Jak wiemy, to co miało miejsce, nie zostało potwierdzone i ubolewamy nad tym jak to się wszystko potoczyło. Dołożymy wszelkich starań, by takie rzeczy nie miały już miejsca.

 

Kolejne pytanie skierowane również zostało do Prezesa i dotyczyło okoliczności zwolnienia trenera Jacka Zielińskiego, a także dotyczyło okoliczności zatrudnienia nowego trenera.

 

Prezes Grzegorz Stańczuk: My trenerowi Zielińskiemu dziękujemy za to, że podjął się w poprzednim sezonie bardzo trudnego zadania. Uważam, że w tych okolicznościach, ta cała formuła się po prostu wyczerpała, o czym z trenerem rozmawialiśmy. Przegrana 4:1 w Płocku była momentem, w którym stwierdziliśmy wspólnie, że musimy podjąć jakieś kroki - oczywiście to wszystko trwa. Nadmienię, że to nie jest tak, że każdy klub ma po 5-ciu kandydatów, którzy siedzą i tylko czekają na zatrudnienia.

 

To także nie byłoby fair w stosunku do trenera. Trener ma mieć poczucie, że jest wspierany w każdym momencie, a nie, że za jego plecami mamy już kandydatów. Zatrudnienie nowego szkoleniowca jest to proces – czasami krótszy, czasami dłuższy, aczkolwiek uważam osobiście, że ten proces powinien być wydłużony do momentu, w którym będziemy wszyscy przekonani, że trener, którego zatrudniamy jest odpowiedni. To czy będzie to jeden dzień, czy dwa dni później, versus to przekonanie i wybór nowego trenera na kilka sezonów, jest prostą kalkulacją.

 

Następne pytanie dotyczyło doświadczenia trenera Rogicia w pracy w poprzednim klubie i ciężkich spotkań jakie Arkę czekają.

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/ATV_0854_5e35a18e251814506feb89ea48da0e53.jpg

Prezes Grzegorz Stańczuk: Oczywiście wiemy nasza sytuacja nie jest bardzo dobra - jesteśmy na najwyższym miejscu w strefie spadkowej. Chciałbym zaszczepić więcej optymizmu i przypomnieć, jak wygląda nasza liga, w jakiej sytuacji była np. Cracovia w poprzednim sezonie, w jakiej sytuacji był Piast Gliwice dwa lata temu i chciałbym przypomnieć, że dwie-trzy wygrane zmieniają całkowicie układ tabeli.

 

Fakt jesteśmy na miejscu na jakim jesteśmy, ale trzeba spojrzeć na to wszystko szerzej. Spojrzeć na liczbę punktów, która dzieli nas od przykładowo 8-go miejsca (Legię od 9-go miejsca dom lidera dzielą zaledwie 4 punkty). Dwie wygrane wystarczą do zmiany całej tabeli. Mamy przed sobą jeszcze 19 spotkań, dlatego uważam, że przez ten czas wszystko może się zdarzyć. Prosiłbym abyście tchnęli w ten pomysł więcej optymizmu, ponieważ jesteśmy cały czas na początku sezonu i w związku z tym, wierzymy, że zatrudniliśmy trenera, który uzupełni luki i słabości, które mamy zniweluje lub przekształci je w nasze zalety.

 

Co pomogło w decyzji o zatrudnieniu Aleksandara Rogicia?

 

Dyrektor Sportowy Antoni Łukasiewicz: Było to trafne zdiagnozowanie naszych problemów. Nie ukrywam, że spotkań było dużo. Z każdym z kandydatów rozmawialiśmy otwarcie pytając o wiele detali dotyczących naszej drużyny. To co mnie osobiście najbardziej zaskoczyło na “plus” to znajomość polskiej Ekstraklasy, jeśli chodzi o zawodników, trenerów. Dobra znajomość nas jako klubu, dlatego to też było pierwsze bardzo dobre wrażenie.

 

Po drugie znając nasze słabości, zadając otwarte pytania i słysząc dokładnie, że taka i taka słabość ma miejsce, dodatkowo utwierdziło mnie w przekonaniu, że trener Rogić doskonale wie co się u nas dzieje.

 

Kolejnym kryterium bardzo ważnym dla mnie osobiście jest charakter samego trenera i sposób jego pracy z zespołem. Jasne zasady, które mają obowiązywać od pierwszego momentu do ostatniego dnia to jest coś, czego nam ostatnio brakowało.

 

Chcemy by zawodnicy wiedzieli jaka jest ich droga, za co każdy z nich odpowiada. Kolejnym kryterium, było doświadczenie zdobyte od trenerów, którzy byli kiedyś na samym “topie”.

 

Umiejętność pracy z grupami młodzieżowymi - to jest też element niezwykle dla nas ważny w budowaniu strategii klubu, aby była znajomość z zakresu szkolenia młodzieży. Bardzo ważny aspekt, który w dzisiejszym futbolu jest niezwykle istotny na który bardzo dużą uwagę zwraca trener Rogić, to jest indywidualizacja procesu treningowego. Umówmy się, że jest to jedna z kluczowych rzeczy do tego, aby każdy z zawodników mógł zrobić progres i ta wielogodzinna rozmowa dodatkowo utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu.

 

Cechy charakterologiczne miały też duży wpływ, ponieważ naszej drużynie potrzeba lidera, wodza. Od samego początku ta nasza rozmowa była bardzo energetyczna, było w niej dużo pozytywnych emocji, szukania pozytywów, nakręcania się wzajemnie do tego, aby zawodnicy uwierzyli w umiejętność zmiany nastawienia i mentalu. To również u trenera Rogicia jest bardzo ważnym i istotnym elementem w jego pracy.

To wszystko składa się na jedną całość i pozwala mi się podpisać pod tym wyborem i jestem przekonany, że dzięki temu osiągniemy to co mamy osiągnąć.

 

Trener z naszej strony ma wyznaczony jasny cel w najbliższym czasie. Musi ustabilizować sytuację w drużynie, w lidze, bo wiemy, że tych punktów nam brakuje. Zdajemy sobie sprawę jakie mecze są teraz przed nami - głównym celem do końca tego roku to jest stabilizacja i wyciągnięcie zespołu ze strefy spadkowej. Później oczywiście możemy rozmawiać o kolejnych celach, ponieważ pracy u podstaw jest bardzo dużo do wykonania, ale proszę mi wierzyć, że nie jestem w piłce przypadkową osobą, która nie wie co robi.

 

Przede wszystkim rozmowa merytoryczna nt. wszystkich aspektów, które są istotne z punktu widzenia klubu i pierwszego zespołu, była na bardzo wysokim poziomie i tak naprawdę każdy detal został poruszony, a to pozwala mi twierdzić, że jest to bardzo dobry wybór.

 

Trener opowiedział nt. klubu oraz oceny jego potencjału:

 

Aleksandar Rogić: Miałem okazję obejrzeć już dużo meczów Arki, ponieważ jesteśmy już w takiej nowoczesnej technologii, że nawet nie będąc w Polsce można śledzić różne ligi w tym również Ekstraklasę - tak jak zrobiłem to właśnie ja. Otrzymałem bardzo dużo informacji dotyczących każdego zawodnika. Mam swoje pierwsze przemyślenia na ten temat, ale patrząc na najbliższą przyszłość, to trening z pierwszą drużyną mam zaplanowany na jutro.

 

Dzisiaj spotkam się z drużyną po raz pierwszy po jej powrocie z Cetniewa, wtedy będziemy mogli też porozmawiać o naszej wspólnej współpracy. Moje pierwsze wrażenia są naprawdę bardzo dobre. Widzę naprawdę spory potencjał w drużynie, oczywiście potrzebuje czasu, aby zrozumieć, dlaczego jest taka różnica pomiędzy rezultatami do tej pory osiąganymi przez drużynę, a jej potencjałem, który widzę osobiście.

 

Jak ocenia wyzwania i ile potrzebuje czasu?

 

Taki jest futbol – masz wyzwania cały czas i na każdym kroku. Futbol jest taki, że możesz zmieniać wszystko, ale nie rewolucyjnie, ale wszystko krok po kroku. Fakt nie mam tego czasu i na pewno nie będę zmieniał zbyt wiele rzeczy na samym początku w drużynie. Oczywiście mecze, jak i wyniki w nich są najważniejszą sprawą jaka przed nami stoi.

 

Uważam, że z zawodnikami uda nam się w szybkim czasie poprawić te rzeczy, które szwankują i przede wszystkim osiągnąć lepsze wyniki niż do tej pory osiągała drużyna. 

 

Zasady co do wymogu młodzieżowca znam – nie zmienimy tego – musimy to po prostu zaakceptować, każda drużyna jest objęta tym samym wymogiem. Wydaje mi się, że mamy wystarczającą liczbę młodych zawodników w drużynie, którzy zapewnią poziom, który będę od nich oczekiwał.

 

Nie jestem trenerem, który wymaga od młodych zawodników wzięcia odpowiedzialności za grę zespołu. To jest taki moment, w którym możemy zrobić “ucieczkę” jako drużyna i musimy wziąć odpowiedzialność. W każdej drużynie jest ustalona hierarchia kto ma wziąć ten największy ciężar odpowiedzialności za sytuację drużyny. Oczywiście w tym momencie mam na myśli dużo bardziej doświadczonych zawodnikach.

 

Nie jestem tutaj po to, żeby mieć zaufanie, pokazać, że nie jestem optymistycznie nastawiony do przyszłości. Najważniejszym elementem jest przeniesienie tej mojej pozytywnej energii i zaufania do szatni. Jeszcze raz wspomnę o tym, że piłka nożna każdego dnia przynosi nowe wyzwania, mamy dobrą drużynę, chcę zobaczyć od zawodników ambicję na odpowiednim poziomie.

 

Chciałbym widzieć, że każdy zawodników, członek sztab, każdy w klubie poświęca się dla naszej drużyny. Drużyna moim zdaniem jest zawsze ważniejsza niż jakakolwiek indywidualność w składzie i jako drużyna wykonamy tę pracę razem.

 

Nie mogło zabraknąć pytania o derby i doświadczenia z Belgradu.

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/ATV_0829_d76f7b50955efdb848ad5911eb978aac.jpg

Aleksandar Rogić: Tak jak Pan przypomniał rywalizację pomiędzy Crveną Zvezdną, a Partizanem Belgard to chciałbym powiedzieć, że miałem okazję być członkiem tej zaciętej rywalizacji.

 

Uczestnictwo w takiego rodzaju meczach pozwoliło mi zrozumieć jedną rzecz, a mianowicie, że to jest najlepsze co futbol może dać. Osobiście nie potrafię sobie wyobrazić lepszego momentu do zaczęcia pracy w polskiej lidze jak właśnie rozpocząć ją meczem derbowym z Lechią Gdańsk i uczestnictwa w takiego rodzaju spotkaniu piłkarskim.

 

Jednym z powodów, dla których wnikliwie oglądałem spotkania Ekstraklasy był fakt, że występuje tu wielu serbskich zawodników, ale też kilku serbskich trenerów prowadziło polskie drużyny. Z niektórymi z nich jestem oczywiście w naprawdę bliskich relacjach, ale też niektórych znam osobiście jak np. Filip Mladenović, który w tym momencie jest członkiem naszej reprezentacji.

 

Nie byłem z nim w kontakcie mając głównie na uwadze fakt, że spotkanie rozgrywamy właśnie z Lechią, ale oczywiście będzie mi miło spotkać się z nim tutaj na stadionie przy okazji rozgrywanego meczu. Byłem w kontakcie z wieloma osobami, nie tylko z Serbami, ale również z innymi zawodnikami z krajów bałkańskich, którzy w naszej lidze grają, bądź trenują i rzeczywiście uzyskałem bardzo dużo potrzebnych mi informacji o decyzji podjęciu pracy właśnie tutaj.

 

Jestem osobą i trenerem, który zanim podejmie jakąś decyzję to najpierw chcę mieć tak dużo informacji jak to tylko możliwe, by móc zanalizować problem z każdej możliwej strony. Jak już z kolei podejmę decyzję to oznacza, że mam pełne przekonanie o tym, że zrobimy tutaj dobrą robotę.

 

Notował: Arkadiusz Chomicz








Poprzedni Następny

Mapa Strony