TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
grandprixgdyni

Wirtualna wycieczka

Aktualności

01.09.2018

Piłkarze po meczu Arka - Zagłębie Sosnowiec

Arkowcy czują niedosyt i żałują, że nie udało się wygrać meczu przed swoją publicznością.  Mieli kilka okazji do podwyższenia wyniku, ale także popełnili błędy, które wykorzystali goście.

 

Frederik Helstrup:

 

Zagraliśmy dużo lepiej niż w ostatnim spotkaniu, chcieliśmy wygrać. Moim zdaniem nasza gra w tym meczu była dobra, stworzyliśmy sobie dużo sytuacji.  Jednak przed nami jeszcze dużo pracy, bo mimo dobrej gry, straciliśmy dwie bramki. Musimy skoncentrować się na tych kluczowych sytuacjach w każdym meczu.

 

My chcemy wygrywać każde spotkanie, zwłaszcza te domowe, czujemy wsparcie kibiców. Ta presja jest dla nas motywująca, chcemy pokazać, że dla nich walczymy. Wszyscy jesteśmy jedną drużyną. Musimy na własnym stadionie dominować i to nam chyba dzisiaj wychodziło, ale popełniliśmy błędy. Mam nadzieję, że w kolejnym meczu je wyeliminujemy.

 

Moja kontuzja chyba nie jest aż tak bardzo poważna. Przeciwnik wylądował na moim kolanie,  było bardzo spuchnięte. Ale teraz czeka nas dwutygodniowa przerwa na reprezentację, będę miał szansę na powrót do pełnej dyspozycji.

 

Michał Nalepa:

 

Uważam, że zagraliśmy dobre spotkanie, zasłużyliśmy na wygraną. Moim zdaniem zabrakło nam bramki na 2:0, bo były ku temu sytuacje.  Między innymi Alka Koleva czy Macieja Jankowskiego. Dobre spotkanie, ale zabrakło wykończenia pod bramką. Sędzia nam dziś "nie pomógł", ale taka jest piłka, raz jest na plus raz na minus.

 

Sytuacji z nieuznaną bramką nie widziałem dokładnie, a nie zdążyłem obejrzeć powtórek. Arbiter dopatrzył się chyba pozycji spalonej Helstrupa. Mają VAR więc widocznie tak było.

 

Jest w nas podwójna motywacja, żeby w końcu ten mecz u siebie wygrać. Dziś było blisko, ale się nie udało. Nie ma dla mnie znaczenia czy gramy z Zagłębiem Sosnowiec czy Legią, liga jest tak wyrównana, że w tej chwili nie możemy mówić o zespołach z wyższej półki. Moim zdaniem decyduje dyspozycja dnia, bo drużyny są wyrównane.

 

Teraz dwa tygodnie przerwy, moim zdaniem to dobre dla drużyny, a w szczególności dla sztabu. Trenerzy mają więcej czasu na analizy, my na pracę na treningach. Oczywiście teraz, krótki odpoczynek też się przyda.

 

Szymon Pawłowski (Zagłębie Sosnowiec):

Jedna i druga drużyna miała dobre sytuacje do zdobycia gola. Dobrze przygotowaliśmy się do tego spotkania, a na początku pomógł nam VAR. Później to my pierwsi stworzyliśmy sobie dwie dogodne sytuacje do objęcia prowadzenia i na pewno szkoda, że nie potrafiliśmy wykorzystać tego. Inaczej się gra prowadząc 1-0, a inaczej dwa razy goniąc wynik. Duży szacunek dla zespołu, że potrafimy gonić, że pokazujemy charakter i odrabiamy straty. Arka miała jeszcze jedną czy dwie sytuacje, więc myślę, że należy się cieszyć z tego wyniku. Pewnie Arkowcy powiedzą, że wynik nie jest sprawiedliwy, ale dla nas każdy punkt jest ważny.
 
Sebastian Jędrzejewski, Marek Zarzycki

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony