TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
grandprixgdyni

Wirtualna wycieczka

Aktualności

14.07.2018

Konferencja po meczu o Superpuchar

Trener Zbigniew Smółka w debiucie wygrał z Legią i zdobył Superpuchar, ale wspomniał, że przed jego drużyną dalej sporo pracy. Trener gospodarzy ganił zawodników za brak dyscypliny i docenił urodę bramek Arki. 

 

Zbigniew Smółka (Arka):

 

– Było dziś bardzo ciężko, gdyż Legia prezentowała dobrą dyspozycję. Zawsze powtarzałem swoim zawodnikom, że Bóg wynagradza ludzi pracowitych i walecznych. Dziś zostawili oni mnóstwo zdrowia i serce na boisku, za co należy im się duży szacunek. Niektórzy zawodnicy doszli do nas tydzień temu, niektórzy raptem kilka dni temu i to było widoczne na boisku. Mamy kilka wspaniałych indywidualności. Paweł czy Luka pokazali, że są świetnymi piłkarzami. Dobrze zagraliśmy jednak jako drużyna, jako cały zespół.

 

Duża zasługa oraz podziękowania dla mojego poprzednika i kolegi – trenera Leszka Ojrzyńskiego. Dzięki niemu, a także stworzonej przez niego drużynie, dostałem dzisiaj szansę i cieszę się, że nie zawiodłem.

 

Założeniem na mecz było wyjść wysoko do przeciwnika. Legia przywitała nas pięknym rozegraniem, co skończyło się bramką samobójczą. Drużyna wierzyła jednak w to, co sobie nakreśliliśmy. Mieliśmy analizę 2-3 spotkań Legii. Stosowany przez nią system jest moim ulubionym, dlatego moi piłkarze wiedzieli gdzie mają stwarzać przewagę.

 

Zapobiegliśmy wielu sytuacjom, w wielu też mieliśmy trochę szczęścia. Mamy nad czym pracować. Przy stanie 3:2 wychodziliśmy z duża przewagą i ciekawymi kontratakami, którymi powinniśmy byli skończyć ten mecz i uniknąć nerwów. Teraz wracamy do ciężkiej pracy związanej z przebudową naszego zespołu. Dużo pracy przed nami, ale cieszę się, że tak zaczęliśmy sezon.  

 

Dean Klafurić (Legia):

 

– Gratuluję Arce zwycięstwa i bardzo dziękuję naszym fanom, którzy przybyli dziś na mecz mimo wakacji i deszczowej pogody. Byli oni dla nas dużym wsparciem, dlatego jestem zły i smutny, że nie zwyciężyliśmy. Chcemy wygrywać każdy mecz. Lepiej jednak, że przegraliśmy dzisiaj, a nie w jednym z kolejnych spotkań w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

 

Zrobiliśmy dziś dużo pozytywnych rzeczy na boisku. Dominowaliśmy, mieliśmy posiadanie piłki i stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji, więcej niż Arka, ale taki jest futbol.

 

Najważniejsze są te kwestie, na które możemy mieć wpływ, nie zaś te, na które wpływu nie mamy. Pomimo naszych dobrych poczynań w ofensywie, zrobiliśmy za dużo błędów w defensywie i straciliśmy bramki. Zwłaszcza dwa gole w pierwszej połowie. Jedna to bowiem fantastyczne uderzenie Bogdanova, któremu gratuluję. Wspomniane bramki, to te, które padły po błędach będących nie do zaakceptowania i powinniśmy wyciągnąć z tego wnioski. Musimy to poprawić, dlatego pokażę je jako przykład moim zawodnikom.

 

Zaczęliśmy dobrze dzisiejsze spotkanie. Zdobyliśmy prowadzenie i wszystko wyglądało przyzwoicie. Później jednak Arka nas naciskała. Zostawialiśmy jej za dużo przestrzeni i nie graliśmy dobrze w wyprowadzeniu piłki oraz wykończeniu akcji. Po dobrych podaniach na własnej połowie nie wiedzieliśmy co zrobić z piłką w dalszej części boiska.

 

W drugiej połowie stworzyliśmy sobie 5-6 stuprocentowych okazji. Zabrakło nam nieco szczęścia, świetnie dysponowany był również bramkarz gości. Byliśmy za bardzo niezdyscyplinowani. Musimy to poprawić, gdyż te rzeczy nie mogą powtórzyć się w meczach Ekstraklasy.

 

Przykro mi także z powodu Michała Kucharczyka, który w przypadku zwycięstwa stałby się najbardziej utytułowanym zawodnikiem w klubie. Również dlatego cały zespół chciał dziś wygrać.

 

Nie możemy porównywać dotychczas rozegranych przez nas meczów sparingowych z dwoma ostatnimi o stawkę – tym z Cork City oraz dzisiejszym. Dzisiejsze spotkanie to rywalizacja innego rodzaju, to specyficzny mecz, jedno spotkanie. Chcieliśmy wygrać i zdobyć  Superpuchar. W Cork nie straciliśmy bramki, dziś straciliśmy trzy. System którym gramy nie jest problemem, są nim nasze błędy. Chodzi o podstawowe reguły, które obowiązują w ofensywie. Chodzi o reagowanie na podawania diagonalne, o złe ustawienie w polu karnym i zachowanie podstawowych reguł obowiązujących w piłce.

 

notował: Marek Urbaniak

 

 

SPRZEDAŻ KARNETÓW- DO PONIEDZIAŁKU I ETAP!

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/karnety2019_76bb34c802209abc97c17372c750a69a.jpg

Pamiętaj, że jeśli nie zakładałeś dotychczas profilu kibica to karnet kupisz w punkcie sprzedaży. Jeśli masz już zweryfikowany profil możesz zakupić karnet przez Internet.

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/KARNETYONLINE_19cd6ea69c93c9a00cf9f2dc567b978d.jpg

 

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony