TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

25.11.2017

Arka - Sandecja 5:0! Najwyższe zwycięstwo w historii!

Arka odniosła najwyższe w historii zwycięstwo w Ekstraklasie! Pięć goli zaaplikowali żółto-niebiescy Sandecji Nowy Sącz, z czego aż cztery w pierwszej połowie spotkania. Dwukrotnie pomógł w tym system VAR, który dostrzegł dwa zagrania ręką w polu karnym przyjezdnych.
 
17. kolejka Lotto Ekstraklasy 
 
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz  5:0 (4:0)
Bramki: Jurado 5', Szwoch 13'(k), Krivets 15', Szwoch 43'(k), Marciniak 47' 
 
Arka: Steinbors - Zbozień, Marcjanik, Helstrup, Marciniak - Łukasiewicz - Zarandia (62' Nowicki), Krivets, Szwoch, Piesio (87' Kun) - Jurado (75' Siemaszko)
 
Sandecja: Gliwa - Basta, Szufryn, Krachunov, Mraz (46' Małkowski) - Baran, Piter Bucko - Danek, Trochim (46' Dudzic), Brzyski - Kolev (71' Kasprzak)

Żółte kartki:
 
Sędzia:  Zbigniew Dobrynin (Łódź)
 
Widzów: 5064
 
0 min - zbudowani świetnym występem we Wrocławiu Arkowcy przystępują do walki o drugie kolejne zwycięstwo. Sandecja, z którą dziś przyjdzie się nam zmierzyć, to rywal bardzo niewygodny, choć od siedmiu kolejek nie potrafiący wygrać meczu.
 
0 min - trener Ojrzyński nie burzy tego co funkcjonowało dobrze. Zdecydował się zaledwie na jedną korektę. Za Nowickiego w pierwszej jedenastce zameldował Luka Zarandia. 

0 min - w drugiej kolejce sezonu, gdy w Niecieczy byliśmy podejmowani przez Sandecję, padł bezbramkowy remis, a sytuacji w meczu zbyt dużo nie było. Dziś liczymy, że spotkanie będzie zgoła inne.
 
0 min - jak już pisaliśmy na naszej stronie, Sandecja w Gdyni jeszcze nigdy nie wygrała w meczu ligowym. Oby tak pozostało także po meczu, który przed nami.
 
0 min - zagrożeni pauzą w następnym meczu spośród grających dziś z Sandecją, są dwaj Arkowcy: Michał Marcjanik i Damian Zbozień.
 
0 min - spotkanie niestety toczyć się będzie w złych warunkach pogodowych. Pada gęsty deszcz, a murawa jest grząska.
 
0 min - drużyny przy akompaniamencie Roty wyszli na murawę. Arka na żółto-niebiesko, goście w biało czarnych pasach. W roli kapitana Arki - Antoni Łukasiewicz.
 
1 min - rozpoczęli goście.
 
2 min - pierwszy strzał gości zza pola karnego. Niecelnie uderzał Kolev po dość przypadkowej akcji. 
 
3 min - bardzo ładna akcja Zarandii i precyzyjne dośrodkowanie Gruzina na głowę Szwocha. Ten oddaje celny strzał, ale pewnie obroniony przez Gliwę. 
 
5 min - goooolll dla Arki!!! Jurado w sytuacji sam na sam pokonuje Gliwę! Fenomenalne podanie Szwocha z pierwszej piłki!
 
7 min - stały fragment Sandecji. Dośrodkowanie w pole karne wypiąstkowane przez Steinborsa.
 
8 min - ależ zamieszanie w naszym polu karnym! Wydawało się, że Kolev był na spalonym, ale gra było kontynuowana! Steinbors broni strzał z bliska!
 
10 min - Doskonałe uderzenie Zarandii zza pola karnego, ale Gliwa odbija to na rzut rożny! 
 
11 min - sędzia sprawdza sytuację w polu karnym Sandecji! Była ręka obrońcy gości?
 
12 min - karny dla Arki! Szufryn zagrał ręką!
 
13 min - Mateusz Szwoch i... gooollll!!! 2:0 dla Arki! 
 
15 min - goooollll dla Arki!!! Krivets! Doskonała kontra Arki! Wybita piłka z pola karnego Arki dociera do Zarandii, ten wykłada piłkę nadbiegającemu Białorusinowi i Gliwa znów bezradny w sytuacji sam na sam!
 
17 min - niesamowity początek meczu w wykonaniu naszej drużyny. W idealny sposób wykorzystują trudne warunki panujące na murawie. Grają szybko i dokładnie, a przede wszystkim skutecznie!
 
23 min - rzut rożny dla Sandecji, w narożniku boiska Brzyski.
 
23 min - i było groźnie! Piłka spadła na nogę Pitera Bućko, ale ten ją tylko trącił, więc Steinbors mógł ją złapać na linii bramkowej! 
 
24 min - w odpowiedzi świetna sytuacja gdynian! Jurado przebił się w pole karne i spod linii końcowej zagrywał na piąty metr do Szwocha, ten chciał piętą skierować piłkę do siatki, ale ta sztuka się nie udała! 
 
27 min - kolejne idealne podanie Szwocha, tym razem 40 metrowe w kierunku Marciniaka! Adam zabrał się z piłką w pole karne i zagrał w poprzek do wbiegającego Krivetsa, ale... piłka zatrzymała się w błocie! Ależ szkoda, bo to była ogromna szansa na czwarte trafienie! 
 
30 min - znów błoto na boisku odegrało decydującą rolę, tym razem w naszym polu karnym. Marciniak podawał do Łukasiewicza, ale piłka zwolniła na błocie i nieomal padła łupem rywali!
 
31 min - Krivets zagrał dobra piłkę z rzutu rożnego, górą jednak nowosądeczanie. 
 
34 min - róg dla Arki wywalczony przez Szwocha. W narożniku Krivets.
 
34 min - ponownie poradzili sobie goście z naszym rzutem rożnym.
 
35 min - rzut z autu Zbozienia w pole karne i było znów groźnie! Przedłużył piłkę Łukasiewicz i niewiele zabrakło, a udałoby się nam oddać strzał z 10 metrów!
 
36 min - Marciniak świetnie blokuje uderzenie Basty. 
 
39 min - sędzia znów sprawdza zagranie ręką w polu karnym Sandecji! Centrował Zbozień, a piłka została podbita... ręką?
 
42 min - długo to trwało, ale mamy karnego!!! Znów system VAR zadecydował naprawia błąd sędziów na boisku!
 
43 min - i znów Mateusz Szwoch... i gooollll!!! Gliwa wyczuł strzał Mateusza, ale ten był bardzo precyzyjny i nie do obrony! 
 
45+2 min - kolejna kontra Arki mogła zakończyć się bramką! Gdyby tylko Piesio nie zagrał zbyt mocno do wybiegającego na czystą pozycję Zbozienia!
 
PRZERWA - cóż można napisać o pierwszej połowie, jeśli po jej zakończeniu prowadzimy 4:0? Oczywiście same komplementy pod adresem zespołu Ojrzyńskiego, który cały czas parł do przodu i prowokował do błędu rywali. Dwukrotnie sędzia nie dostrzegł zagrań ręką w polu karnym obrońców Sandecji, ale dostrzegł to sędzia obsługujący system VAR i przywrócił sprawiedliwość. Arka gra szybko i dokładnie, nie ma na to rady beniaminek z Nowego Sącza.
 
46 min - dwie zmiany w Sandecji. Weszli Dudzic i Małkowski za Mraza i Trochima. 
 
47 min - i gooollll dla Arki!!! Marciniak strzałem głową pokonał Gliwę po wrzucie z autu Zbozienia! ten element mamy dopracowany do perfekcji!
 
49 min - Brzyski centrował z rzutu wolnego, piłka wpadła do naszej bramki, ale bramka nie uznana, bo sędzia dostrzegł pozycję spaloną jednego z zawodników gości. 
 
53 min - strzał z 25 metrów Barana z dużym spokojem broni Steinbors. 
 
55 min - zza pola karnego strzelił Szwoch, lecz Gliwa nie dał się tym razem zaskoczyć. 
 
57 min - kapitalne podanie Jurado do wbiegającego między obrońców Piesio! Zabrakło decyzji Grześka o strzale, ale zdążył jeszcze zagrać wzdłuż bramki Gliwy, gdzie niestety nie miał szans dobiec Zarandia...
 
60 min - i znów świetna akcja Arki! Tym razem Jurado oszukał obrońców i poszukał podaniem Zarandię, który przejąłby podanie w polu karnym, ale przeszkodziło mu... błoto.
 
62 min - pierwsza zmiana w Arce. Nowicki wchodzi za Lukę Zarandię, który zagrał dziś naprawdę świetne spotkanie. A Nowicki zbiera kolejne doświadczenie na boiskach Lotto Ekstraklasy.
 
64 min - bardzo słaba próba dośrodkowania Brzyskiego z rzutu wolnego.
 
65 min - a tymczasem przestało padać. 
 
67 min - idealna centra Zbozienia spod linii bocznej! Jurado między dwoma obrońcami oddaje strzał głową, ale Gliwa był dobrze ustawiony!
 
68 min - Szwoch został sfaulowany 25 metrów od bramki Gliwy. Będzie okazja dla Arki na szóstego gola!
 
69 min - zły strzał Krivetsa z wolnego. Piłka minęła bramkę Gliwy w odległości ok. 2 metrów.
 
70 min - jakieś problemy ma Kolev, który bez kontaktu z żadnym z Arkowców upadł na murawę. 
 
71 min - Kasprzak wszedł na boisko za kontuzjowanego Koleva. 
 
72 min - iznów idealną piłkę w pole karne posłał Zbozień! Nowicki miał wymarzoną okazję na premierowe trafienie w Ekstraklasie, bo sięgnął piłkę głową, ale minimalnie spudłował! 
 
75 min - wchodzi na boisko Siemaszko. Schodzi Ruben Jurado. 
 
76 mi - Siemaszko i Nowicki wdali się w walkę z obrońcami Sandecji w ich polu karnym, ale jest faul naszego zawodnika.
 
77 min - wyszliśmy znów z kontrą, ale dał sobie wybić piłkę spod nóg Szwoch tuż przed polem karnym.
 
79 min - tym razem goście z Nowego Sącza wybronili się z rzutu z autu Zbozienia, choć z problemami, bo musieli blokować silny strzał Krivetsa zza pola karnego. 
 
81 min - ma swoje okazje Nowicki, aby pójść z kontrą, ale brakuje mu jeszcze ogrania, bo albo za mocno sobie wybija piłkę, albo daje się zatrzymać obrońcy, albo niepotrzebnie fauluje.
 
86 min - rzut rożny dla gości. Piesio wybija piłkę. 
 
90 min - trzy minuty doliczone. 
 
90+1 min - świetne podanie od Kuna do Nowickiego w pole karne, ale Szymon znów nie poradził sobie z obrońcą Sandecji. 
 
KONIEC - w drugiej połowie Arkowcy dołożyli jedno trafienie i w ten sposób sprawili, że nasz zespół odniósł najwyższe zwycięstwo w Ekstraklasie w historii naszego klubu. Dziś zagraliśmy skutecznie i szybko, wykorzystywaliśmy wszystkie błędy rywali. Goli mogło być więcej, ale po takim występie grzechem byłoby narzekać.
 
Arkadiusz Skubek   







Poprzedni Następny

Mapa Strony