TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Aktualności

img

25.11.2017

W Gdyni oczekują dobrego meczu i zwycięstwa.

Po niespodziewanym zwycięstwie nad Śląskiem we Wrocławiu żółto-niebiescy awansowali na ósmą lokatę w tabeli i jak zapowiada łotewski bramkarz gdynian Pavels Steinbors, co najmniej takie miejsce zamierzają utrzymać do końca rozgrywek. Dałoby to z automatu utrzymanie w ekstraklasie. Aby jednak wcielić ten plan w życie, potrzebne są kolejne zwycięstwa.
 
Tym bardziej, że Sandecja wydaje się być zespołem jak najbardziej w zasięgu Arki. Żółto-niebiescy z drużyną z Małopolski grają u siebie, więc liczyć będą mogli na wsparcie kibiców, są też o cztery lokaty wyżej w tabeli od beniaminka, mając na koncie cztery punkty więcej. W tej sytuacji gdynianie muszą uchodzić za faworyta i każdy inny wynik, niż ich zwycięstwo, będzie sporym rozczarowaniem. Trener Arki Leszek Ojrzyński już zadeklarował, że w porównaniu z meczem ze Śląskiem nie zamierza dokonywać zasadniczych roszad w wyjściowym składzie.
 
Zobaczymy zatem na boisku podobny zestaw piłkarzy, co we Wrocławiu. Korekta możliwa jest w linii ataku. Podstawowy napastnik Arki Rafał Siemaszko w meczu ze Śląskiem nie wybiegł w pierwszym składzie, bowiem odczuwał jeszcze skutki drobnej kontuzji, odniesionej w starciu derbowym z gdańską Lechią. Nie jest też wykluczone, że Szymona Nowickiego, który zaliczył we Wrocławiu debiut w ekstraklasie, zastąpi w wyjściowej jedenastce Patryk Kun.
 
W niedzielę dał on dobrą zmianę, to po jego akcji z boiska z czerwoną kartką wyleciał Augusto, który sfaulował wychodzącego na czystą pozycję skrzydłowego. Od pierwszych minut drugi raz z rzędu zagra zapewne Antoni Łukasiewicz. Ten pomocnik pełnił we Wrocławiu rolę kapitana Arki i wyprowadził gdynian na prowadzenie.
 
- Spełnił swoją rolę na boisku - komplementuje Łukasiewicza trener Ojrzyński.
 
- Nie tylko dobrze zagrał w obronie, ale też pomagał w ofensywie. W wyjściowej jedenastce spodziewać należy się też Grzegorza Piesio, Siergieja Kriwca i Mateusza Szwocha. W przypadku tego ostatniego trener Arki dementuje jednak pojawiające się ostatnio informacje, jakoby musiał go wystawiać bez względu na sportową dyspozycję, bowiem minuty na boisku gwarantuje 24-letniemu pomocnikowi umowa wypożyczenia z Legii Warszawa.
 
- Ja nic o tym nie wiem - mówi Leszek Ojrzyński.
 
- Taki zapis byłby niesprawiedliwy wobec innych zawodników. Bez ustaleń ze mną taka umowa byłaby też niemożliwa do wyegzekwowania, bo to ja decyduję, czy wystawiać do gry Mateusza.

Nie zagrają: Arka Gdynia: Kakoko (kontuzja) Sandecja Nowy Sącz: Piszczek (kartki), Korzym (kontuzja)
 
Ostatnie mecze bezpośrednie: Sandecja - Arka 0:0 (Ekstraklasa, 21.07.2017) Arka - Sandecja 0:2 (sparing, 01.07.2017) Sandecja - Arka 0:1 (1 Liga, 22.04.2016)
 
Mecz Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz TRANSMISJA TV Transmisję na żywo przeprowadzi stacja Canal+ Sport. W internecie mecz dostępny na platformie Canal+ Sport Online, a za granicą w Daily Motion.
 
Komentują Piotr Laboga i Wojciech Jagoda.
 
W rolę reporterów z murawy wcielą się zaś Tomasz Lipiński i Adam Westfal.
 
Relacja LIVE w GOL24.pl od godziny 18:00.

Szymon Szadurski
 








Poprzedni Następny

Mapa Strony