TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

13.06.2017

Oceniamy Arkę: Przetrwali sztorm.

Pięć lat musieli czekać kibice Arki na powrót do Ekstraklasy, ale gdy wreszcie się doczekali – skrajnych emocji przeżyli co niemiara. Była twierdza w Gdyni, były derby z Lechią, był sukces w Pucharze Polski, ale także, a może przede wszystkim – potężny zjazd, który nieomal zakończył się spadkiem z najwyższej ligi. Pomimo perturbacji Arka płynie dalej, co każe oceniać sezon pozytywnie.

 

Podopieczni Grzegorza Nicińskiego aż do października nie zaznali porażki na własnym boisku, notując aż 17 punktów w pierwszych dziesięciu meczach sezonu. Wydawało się, że beniaminek będzie liczyć się w grze o awans do grupy mistrzowskiej, jednak zawodnikom z żółto-niebieskiej części Trójmiasta zabrakło pary, by na stałe zacumować w górnej ósemce. Nie brakowało meczów, w których Arka traciła 3 (Pogoń, Termalika, Piast), 4 (Jagiellonia, Lech, Górnik Łęczna) czy nawet 5 goli (Wisła, Pogoń). Po czterech, bardzo dotkliwych porażkach z rzędu z pracą pożegnał się trener Grzegorz Niciński.

 

Zastępujący go Leszek Ojrzyński zaczął od poważnego wyzwania, jakim bez wątpienia były na „dzień dobry” derby Trójmiasta. Arka uległa nieznacznie, co w części kibiców obudziło nadzieje, że przynajmniej w grze o utrzymanie obędzie się bez niepotrzebnych nerwów. Tak jednak nie było – Arka miejsce w elicie zapewniła sobie w ostatniej kolejce, choć mnóstwo kibiców miało wątpliwości co do uczciwości piłkarzy Zagłębia, a także sposobu, w jaki Arka zdobyła arcyważny punkt tydzień wcześniej w meczu z Ruchem Chorzów.

 

Budowa Arki jak najmniejszym kosztem nieomal skończyła się jej zatonięciem, ale za chwilę nikt nie będzie pamiętać o stylu, ani okolicznościach w jaki piłkarze z Gdyni utrzymali się w Ekstraklasie. Ligowy plan minimum na sezon został zrealizowany, a zdobyty Puchar Polski i awans do europejskich pucharów, jakby nie patrzeć – kosztem Lechii Gdańsk – sprawiają, że w Gdyni oceniając sezon mogą go zapisać na plus.

 

Ocena za sezon: 6,5/10


Najlepszy strzelec:

Rafał Siemaszko (11 goli)


Najlepszy asystent:

Mateusz Szwoch (7 asyst)


Lider klasyfikacji kanadyjskiej:

Rafał Siemaszko (11 goli + 1 asysta) i Marcus Da Silva (7 goli + 4 asysty)

Najlepszy mecz: 3:1 z Legią Warszawa (20.08.2016)


Najgorszy mecz:

1:5 z Wisłą Kraków (26.11.2016)


Najwyższa frekwencja:

14 029 – mecz z Lechią Gdańsk (30.10.2016)


Najniższa frekwencja:

1 915 – mecz z Termaliką (20.11.2016)

Ciekawostki:

  • Arka tylko dwukrotnie w swojej historii zagrała w finale Pucharu Polski. Oba wygrała. Przed majowym starciem z Lechem na PGE Narodowym sztuka ta udała się w 1979 roku. Wtedy to Arka pokonała w finałowym meczu Wisłę Kraków.
  • Zdobyty z Arką Puchar Polski to pierwsze trofeum zdobyte przez jej trenera, Leszka Ojrzyńskiego. Trener, dla którego finał z Lechem był pierwszym pucharowym meczem za sterami Arki, postanowił jednak oddać swój złoty medal na licytację. Pieniądze mają zostać przeznaczone na rzecz gdyńskiego hospicjum dla dzieci.
  • Nowy sezon Arka rozpocznie od meczu ze Śląskiem Wrocław.

Najlepszy transfer: Rafał Siemaszko – z ławki rezerwowych na boisko.


Najgorsze transfery:

Dawid Sołdecki, Josip Barisić.

 

 

 

 

 

 

 

 

Ocena pracy trenera:

 

Grzegorz Niciński (4/10): Zespół, z którym dopiero co awansował z I Ligi, z przytupem rozpoczął sezon, czyniąc ze swojego stadionu ciężką do zdobycia twierdzę. Po pierwszych siedmiu kolejkach Arka zajmowała nawet trzecie miejsce, jednak po kolejnych dwudziestu drużyna również była trzecia, tyle tylko że od końca. Trudno przymknąć oko na serię ośmiu meczów bez zwycięstwa, a później także na cztery porażki z rzędu, w których gdynianie stracili w sumie 16 bramek, po której zresztą trener Niciński został zwolniony. Pomimo olbrzymiej obniżki formy trzeba pamiętać o tym, że w międzyczasie Arka awansowała do finału Pucharu Polski, jak również o tym, że beniaminek pod jego wodzą ani kolejki nie spędził w strefie spadkowej.

 

Leszek Ojrzyński (5,5/10): Nowy trener miał tylko jedno zadanie – utrzymać Arkę na powierzchni. To zadanie zostało zrealizowane, choć w sposób, który budzi spory niesmak. Bilans Ojrzyńskiego za sterami klubu nie jest rewelacyjny – w lidze wygrał tylko dwukrotnie (z Górnikiem i z Zagłębiem), trzy razy zremisował i tyle samo razy jego podopieczni schodzili z boiska pokonani. Zadanie zostało wykonane, a dodatkowo Ojrzyński poprowadził Arkę do drugiego w historii klubu triumfu w Pucharze Polski.

 

Na jakie pozycje potrzeba wzmocnień: Biorąc pod uwagę rozpaczliwą walkę o utrzymanie, należałoby napisać – na wszystkie. W szczególności jednak potrzebny jest napastnik, który mógłby stanowić konkurencję dla Rafała Siemaszki, o ile ten przedłuży kontrakt. Wzmocnienia wymaga również linia defensywna.

 

Kto przyjdzie: Adrian Klimczak (z Gryfa Wejherowo)


Kto może przyjść:

Dimityr Ilijew, Tomas Kosut


Kto odszedł:

Konrad Jałocha, Mateusz Szwoch (koniec wypożyczenia z Legii), Dariusz Formella (koniec wypożyczenia z Lecha), Adrian Błąd (koniec wypożyczenia z Zagłębia), Miroslav Bożok


Kto może odejść:

Rafał Siemaszko, Pavel Steinbors, Przemysław Stolc, Krzysztof Sobieraj, Damian Zbozień, Tadeusz Socha, Marcus Da Silva, Paweł Wojowski, Przemysław Trytko, Paweł Abbott (kontrakty wygasają z końcem miesiąca).

 

 

Bartłomiej Krawczyk








Poprzedni Następny

Mapa Strony