TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan


Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
gdyniasport
gdyniasport
bo2020

Aktualności

img

01.04.2017

Arka - Górnik 2:4. Niewesoły Prima Aprilis.

Dziś Prima Aprilis, ale nikomu w Gdyni nie jest do śmiechu. Po słabym meczu Arka przegrała z ostatnim w ligowej tabeli Górnikiem Łęczna 2:4. Teraz czekają nas dwa mecze wyjazdowe i w nich pozostaje gdynianom szukać punktów.
 
27. kolejka Lotto Ekstraklasy 
 
Arka Gdynia  - Górnik Łęczna 2:4 (0:2) 
Bramki: Formella 73', Barisić 88' - Hernandez 17', Bonin 36', Śpiączka 62', Drewniak 80'

Arka: Jałocha - Socha, Sobieraj, Sołdecki, Marciniak - Sambea, Hofbauer (70' Nalepa) - Da Silva (58' Formella), Szwoch (62' Barisić), Bożok - Trytko.

 

Górnik: Prusak - Matei, Pitry, Gerson, Leandro - Bonin, Sasin, Tymiński (82' Atoche), Dzalamidze (46' Drewniak), Hernandez - Śpiączka (71' Piesio). 

 

Żółte kartki: Sambea, Sołdecki, Trytko, Socha - Matei (dwie), Śpiączka, Tymiński, Prusak

Czerwona kartka: Matei (90' za dwie żółte) 

 

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

 

Widzów: 6621 

 

 

0 min - w dzisiejszym meczu zobaczymy odmienioną Arkę, przynajmniej personalnie. Trener Niciński postanowił wymienić całą linię obrony, która zagrała przed dwoma tygodniami w Gliwicach. Zbozień, Marcjanik, Stolc, Warcholak - dziś zaledwie dwójka z tego zestawienia mogła zasiąść na ławce rezerwowych. Zbozień i Stolc poza meczową osiemnastką.  

 

0 min - na szpicy nie może dziś wystąpić będący ostatnio w doskonałej formie strzeleckiej Rafał Siemaszko. Od pierwszej minuty zagra Przemek Trytko. Do wyjściowej jedenastki wracają także Dominik Hofbauer i Miro Bożok.

 

0 min - emocje wzbudza też arbiter, który poprowadzi dzisiejsze zawody. Do Gdyni powraca bowiem Szymon Marciniak, sędziujący najważniejsze mecze na na arenie europejskiej, ale nie mający najwyższych notowań w naszym mieście. Kibice do dziś wspominają mecz z jesieni z Jagiellonią, w którym kontrowersyjne decyzje Marciniaka ułatwiły zadanie gościom z Białegostoku. Mamy jednak nadzieję, że ten sędzia dziś zademonstruje wysoką, europejską formę.

 

0 min - wysoką formę muszą zademnstrować przede wszystkim Arkowcy. Dziś mierzymy się z ostatnim zespołem w tabeli, ale ten zespół ostatnio zaczął zbierać ligowe punkty. Ostatnio jako pierwszy w lidze zdołał nie przegrać z Lechem Poznań, i to na terenie Kolejorza. 

 

0 min - od grudnia za sterami Górnika Łęczna zasiadł były selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda. I choć początek miał fatalny (trzy porażki, w tym dwie w stosunku 0:5), to jednak metody tego charyzmatycznego szkoleniowca powoli zaczynają przynosić pożądane w Łęcznej efekty. Oby nie dziś!

 

0 min - w składzie Górnika brakuje dziś zawodników, którzy mieliby żółto-niebieską przeszłość. Z zespołem nie przyjechał poważnie kontuzjowany Maciej Szmatiuk, przed laty stoper Arki.

 

0 min - spośród Arkowców przeszłość w Górniku mają Sołdecki i Bożok. 

 

0 min - Przemysław Pitry, podobnie jak przed dwoma tygodniami w Poznaniu, zagra dziś na środku obrony. To jeden z zaskakujących pomysłów trenera Smudy, który w meczu z Lechem doskonale zdał egzamin.

 

0 min - spore oklaski przy wyczytywaniu składu przez spikera zebrał Marcus da Silva. Wszystko z powodu otrzymania polskiego obywatelstwa przez tego sympatycznego zawodnika.

 

0 min - rozbrzmiewa rota, obie drużyny już na boisku. Arka na żółto-niebiesko, goście w zielono-czarnych strojach. 

 

0 min - w pierwszej połowie Górnik będzie grał pod słońce.

 

1 min - zaczęli goście. 

 

1 min - pierwsza groźna akcja naszej drużyny. Mocno wstrzelona piłka przed bramkę przez Szwocha została jednak skutecznie wybita przez obrońców z Łęcznej. 

 

2 min - znów akcja Arki na prawym skrzydle, tym razem zagranie da Silvy z tamtej strony okazało się niedokładne.

 

4 min - kolejne zagrożenie pod bramką Górnika. Sprytne zagranie Hofbauera nie dotarło jednak do Sochy, który w ostatniej chwili został wyprzedzony przez Prusaka!

 

6 min - próbują się odgryźć zawodnicy trenera Smudy. Pierwsza centra z lewej strony Leandro okazała się jednak nieprecyzyjna.

 

7 min - pierwsza zółta kartka w tym meczu. Otrzymał ją Matei za faul na Miroslavie Bożoku. 

 

8 min - bardzo ładna akcja gdynian! Hofbauer okazał się nie do zatrzymania na lewym skrzydle, a jego płaskie zagranie w pole karne dotarło do Marcusa da Silvy! Świeżo upieczony Polak oddał strzał, ale został jednak zablokowany! 

 

13 min - Śpiączka w wyskoku zaatakował łokciem Krzyśka Sobieraja i słusznie ogląda żółtą kartkę. 

 

15 min - dośrodkowanie Szwocha z rzutu wolnego było całkiem niezłe, ale mimo to żaden z Arkowców nie sięgnął piłki.

 

17 min - gol dla Górnika! Bramka kuriozum! Dalekie zagranie Prusaka (!) aż w nasze pole karne było asekurowane przez Sołdeckiego i Jałochę. Niezdecydowanie naszych zawodników wykorzystał jednak Hernandez, który włożył nogę przed Sołdeckiego i trącił piłkę w kierunku pustej bramki!

 

18 min - nasz zespół mógł szybko odrobić straty, bo w polu karnym Górnika powstało duże zamieszanie, ostatecznie jednak piłka padła łupem Prusaka. 

 

21 min - rzut rożny dla Arki. Dośrodkowanie Hofbauera niestety nie dotarło do żadnego zawodnika w żółto-niebieskim stroju.

 

23 min - ostre wejście Tymińskiego w Bożoka i trzecie żółtko dla zawodnika gości. 

 

26 min - to prawdziwy cud, że piłka po strzale Szwocha z 8 metrów nie wpadła do bramki Górnika! Na linii bramkowej trafiony piłką był Gerson, a potem futbolówka trafiła jeszcze w Prusaka!

 

27 min - tym razem kartka dla Sambei. Zasłużona.

 

31 min - Hofbauer miał trochę swobody na 20 metrze, więc zdecydował się na strzał. Nie była to udana próba Austriaka. 

 

34 min - żółta kartka dla Sołdeckiego za ostry faul przy linii końcowej boiska. Będzie rzut wolny dla gości i groźnie pod naszą bramką.

 

36 min - gol dla Górnika! Dobrze wybroniliśmy się z rzutu wolnego, ale chwilę później za sprawą Gersona piłka wróciła w nasze pole karne. Tam w jej posiadanie wszedł Bonin, ktory w swoim stylu, cudownym strzałem za kołnierz Jałochy podwyższył prowadzenie gości!

 

37 min - niecelny strzał z dystansu Sambei. 

 

40 min - mogło być trzecie trafienie podopiecznych Smudy. Piłka przypadkowo spadła pod nogi Hernandeza w prawej strony naszej bramki, a strzał Hiszpana z ostrego kąta poszybował tuż nad poprzeczką! 

 

43 min - bardzo dobre prostopadłe zagranie do wchodzącego w pole karne Sochy, lecz Tadek nie zdążył zacentrować jej spod linii końcowej pod bramkę! 

 

44 min - Hofbauer z piłką w polu karnym Górnika, ale z tego będzie tylko rzut rożny.

 

45 min - rzut rożny bez efektu. Po chwili jednak z lewej strony zacentrował Bożok, a piłka dotarła do głowy Trytki! Strzał Przemka jednak niecelny!

 

PRZERWA - Arka w bardzo złym położeniu. Mecz zaczął się jednak dla nas obiecująco, bo podopieczni Nicińskiego stwarzali sytuację za sytuacją pod bramką gości, jednak bez efektu w postaci goli. Górnik, który właściwie nie zagościł pod naszą bramką zdołał jednak objąć prowadzenie po katastrofalnym błędzie w naszej obronie. To ewidentnie podcięło Arce skrzydła, a Górnik kilka minut później jeszcze bardziej pogrążył żółto-niebieskich. Liczymy na prawdziwy wstrząs w naszej szatni i skuteczną grę po przerwie!

 

46 min - na żadną zmianę nie zdecydował się trener Niciński. Zmienia natomiast Smuda, wprowadzając Drewniaka za Dzalamidze. 

 

47 min - znów Arka powinna zdobyć bramkę! Spod linii końcowej zacentrował Marcus da Silva, a zupełnie niepilnowany wbiegał w pole karne Bożok, który w idealnej sytuacji zagłówkował z 8 metrów obok bramki! 

 

51 min - Konrad Jałocha nie miał problemów z wyłapaniem lekkiego strzału Śpiączki z 20 metrów.

 

54 min - dośrodkowanie Marciniaka niedokładne i po przejściu całej szesnastki Górnika piłka opuściła boisko. 

 

56 min - piłka w naszej siatce, ale strzelający Śpiączka był na pozycji spalonej.

 

58 min - pierwsza zmiana w Arce. Formella zastępuje da Silvę. 

 

60 min - nie układa się gra Arkowcom. Wyraźnie udzielają im się nerwy, bo przy rozgrywaniu akcji na 30-20 metrze od bramki Górnika, gdzie brakuje dokładności.

 

62 min - 3:0 dla Górnika. Prostopadłe podanie dotarło do Śpiączki, który nie zmarnował sytuacji sam na sam z Jałochą. 

 

62 min - Barisić zmienia Szwocha. 

 

65 min - dośrodkowanie z rzutu rożnego Hofbauera wpada w ręce Prusaka. 

 

66 min - kolejna kontra gości. Tym razem Bonin zagrał płasko w nasze pole karne, gdzie spokojnie złapał piłkę Jałochę. 

 

69 min - Trytko przejął piłkę na 30 metrze i pognał w kierunku pola karnego Górnika. Z 19 metrów uderzył ponad poprzeczką!

 

70 min - Hofbauer schodzi z boiska, wchodzi Michał Nalepa. 

 

71 min - schodzi Śpiączka, wchodzi Piesio. 

 

72 min - trytko ogląda żółtą kartkę za dyskusje z arbitrem. 

 

73 min - gooolll dla Arki! Zagranie z lewej strony dociera do Formelli na piąty metr, a strzał Darka po nodze rywala wpada do siatki! 

 

76 min - żółta kartka dla Prusaka za opóźnianie gry. 

 

77 min - Znów nieporozumienie Sołdeckiego z bramkarzem. Jałocha wyszedł przed pole karne, aby wybić piłkę, do której nadbiegał i trafił w zawodnika z Łęcznej! Na szczęście piłka nie skierował się w kierunku naszej bramki! 

 

79 min - żółta kartka dla Sochy za faul na biegnącym do kontry Leandro.  

 

80 min - rzut wolny z 20 metrów wykonał Drewniak. Piłka skierowana ponad naszym murem wpada do siatki. 1:4. 

 

83 min - zbyt lekko uderzał głową Barisić, aby zaskoczyć Prusaka.

 

87 min - goście skutecznie wybronili się z rzutu rożnego, który wykonywał Nalepa.

 

88 min - goooll dla Arki! Josip Barisić skutecznie dobija strzał Bożoka, który odbił się od spojenia słupka z poprzeczką! 

 

89 min - Hernandez miał doskonałą okazję na kolejnego gola, ale nie uderzył czysto i Jałocha złapał piłkę! 

 

90 min - druga zółta kartka dla Matei! Goście w dziesiątkę!

 

90+1 min - dośrodkowanie z rzutu wolnego spada na głowę Trytki, który trafia w słupek! 

 

KONIEC - niestety tego meczu nie zaliczymy do udanych. Arkowcy popełniali dziś zbyt dużo prostych błędów w obronie, aby myśleć o punktach. Z naszej niefrasobliwości skorzystali skwapliwie podopieczni Franciszka Smudy, którzy uczynili kolejny krok w kierunku utrzymania.

 

Arkadiusz Skubek 








Poprzedni Następny

Mapa Strony