TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Aktualności

04.11.2016

Trenerzy po meczu Wisła Płock - Arka.

Po meczu w Płocku bardziej zadowolony ze zdobytego punktu był trener Arki Grzegorz Niciński, który jednak przyznał, że nie był to dobry występ jego drużyny. Z kolei szkoleniowiec gospodarzy Marcin Kaczmarek podkreślił, że nieskuteczność była dziś głównym problemem Wisły i spowodowała, że spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

 

Grzegorz Niciński (Arka):

 

- Zagraliśmy najsłabszy mecz w ekstraklasie, ale wywozimy stąd 1 punkt. Mieliśmy dużo szczęścia, bardzo pomógł nam nasz bramkarz Konrad Jałocha. Do przerwy nasza gra jeszcze w miarę wyglądała, po przerwie zagraliśmy źle. Wisła dążyła do zdobycia bramki i miała ku temu sytuacje. Taka jest piłka. W niektórych meczach brakowało nam szczęścia, w dzisiejszym meczu szczęście nam dopisało. Suma szczęścia zawsze się wyrównuje.

 

Mamy 20 pkt. po 15 meczach. Teraz czeka nas przerwa na reprezentację, więc będzie czas na odpoczynek. Na pewno mamy „w nogach” ten trudny rok, a rozegramy jeszcze pięć meczów z rundy rewanżowej. Mam nadzieję, że od następnego meczu z Bruk-Bet Termaliką Arka będzie wyglądała zdecydowanie lepiej. 

 

Marcin Kaczmarek (Wisła):

 

- Kolejny meczu u siebie, w którym stwarzamy bardzo dużo sytuacji, ale nie potrafimy ich wykorzystać i zostajemy tylko z 1 punktem. To może niepokoić, bo lepsze sytuacje, od tych które mieliśmy dzisiaj, ciężko sobie wyobrazić. Zastanawiałbym się nad przyczynami remisu czy porażki, gdybyśmy grali gorzej od przeciwnika, odstawali, czy gdyby przeciwnik stworzył sobie więcej sytuacji. Tak nie było dzisiaj, tak nie było też wcześniej w meczu z Górnikiem Łęczna. Zawiodła skuteczność.

 

Bardzo żałuję, bo te punkty są nam bardzo potrzebne. Jesteśmy w trudnym momencie, bo nie potrafimy wygrać szóstego meczu pod rząd. Trudno teraz coś konstruktywnego powiedzieć, bo nie można zarzucić zawodnikom zaangażowania, pomysłu na grę czy kreowania sytuacji. Byliśmy nieskuteczni i stąd tylko 1 pkt. Na pocieszenie można powiedzieć, że lepszy 1 punkt niż brak punktów. Teraz dwa tygodnie przerwy, mamy czas na analizę i warto byśmy porozmawiali w klubie na pewne tematy, bo trzeba to zrobić. 

 

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony