TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport
grandprixgdyni

Wirtualna wycieczka

Aktualności

img

21.10.2016

Trenerzy po meczu Arka - Pogoń.

Pogoń wykorzystała błędy Arki, co pozwoliło jej sięgnąć po 3 punkty w Gdyni. Trener Grzegorz Niciński i jego zespół będą teraz koncentrować się na kolejnych meczach: w pucharze z Bytovią i derbach z Lechią, które będą szansą na rehabilitację po dziesiejszej porażce.

 

Kazimierz Moskal (Pogoń):

 

- Cieszy zwycięstwo 3:0 w Gdyni. Początek meczu należał do Arki, z upływem minut pierwsza połowa układała się jednak na naszą korzyść. Potwierdziło się, że 2:0 to wynik niewygodny. W drugiej oddaliśmy inicjatywę i Arka miała sytuacje. Udało się jednak zagrać na „zero z tyłu”. Cieszą punkty, gratulacje dla mojej drużyny.

 

Grzegorz Niciński (Arka):

 

- Przegraliśmy z drużyną lepszą. Myślę, że Adam Frączczak dawno nie strzelił tak łatwych bramek. W drugiej połowie staraliśmy się zdobyć bramkę. Był strzał Warcholak oraz sytuacja, w której trzech zawodników doszło do piłki, ale Kudła obronił. Szkoda. Porażka boli, ale mamy jednak jeszcze dużo meczów. Takie jest życie. Trzeba jutro przyjść na trening i pracować, by takich wpadek nie było.

 

Każda porażka boli. Będziemy robić wszystko, by na kolejne mecze, w tym derby, być w jak najlepszej dyspozycji i powalczyć o punkty. Dziś nasza ofensywa szwankowała. Przeanalizujemy ten mecz. Jesteśmy jedną wielką rodziną i wewnątrz wypierzemy swoje brudy. Widać było błędy w defensywie, które w ekstraklasie kosztują utratą bramek. Pogoń je wykorzystała i wygrała 3:0.

 

Derby są  świętem dla Trójmiasta, ale mamy jeszcze mecz pucharowy z Bytovią i jest on szansą na rehabilitację. Po derbach czekają nas kolejne mecze. Rok się powoli kończy, a my walczymy dalej. Jesteśmy beniaminkiem i podkreślam po raz kolejny, że naszym celem jest utrzymanie.

 

Nie punktujemy, dziś 3 punkty jadą do Szczecina, wcześniej pojechały do Gliwic . Wierzę jednak w zespół i w to, że wrócimy na dobre tory.

 

Antek Łukasiewicz musiał zejść z powodu urazu mięśniowego. Była to wymuszona zmiana. Chciałem wpuścić Adriana Błąda do ofensywny, ale kontuzja pokrzyżowała plany. Antek przejdzie badania i zrobimy wszystko, by był do dyspozycji.

 

 notował:KK

 

 OSTATNIE BILETY NA DERBY!!!

 

http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/ARKLGDBILETY_4a44d99407251ec93da924b80169cc38.jpg

 

  http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/BILETY_096f37b192dd58e61ca9f49e75e7c977.jpg

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony