TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

img

04.06.2016

Tak Arka będzie świętować awans.

Piłkarze Arki po meczu z Chrobrym odbiorą puchar i medale za wygranie I ligi, a następnie wraz z kibicami będą świętować awans do ekstraklasy na głównych ulicach Gdyni.


Około 12 tysięcy kibiców będzie mogło obejrzeć ostatni mecz Arki na zapleczu ekstraklasy. Jeśli przy ul. Olimpijskiej stawi się tak liczna widownia, pobity zostanie absolutny rekord ligowy na tym obiekcie. W niedzielę o godzinie 15 piłkarze zmierzą się z Chrobrym Głogów.

 

Ceny biletów zaczynają się od 11 i 16 zł. Klub apeluje, by na stadion przyjść ubranym na żółto, czyli w koszulkach, które zostały wyprodukowane specjalnie z okazji awansu. Po zakończeniu spotkania drużyna otrzyma puchar i medale od władz I ligi. Około 18:15 spod Urzędu Miasta wyruszy przemarsz fanów żółto-niebieskich oraz otwarty, piętrowy autokar, w którym zajmą miejsca zawodnicy i sztab szkoleniowy. Feta odbędzie się na Skwerze Kościuszki, pod fontanną.

Gdy po raz ostatni w tak świątecznym jak obecnie nastroju Arka fetowała awans do ekstraklasy, to w 2005 roku na ostatnim meczu sezonu stawiło się około 11 tysięcy kibiców. Miało to miejsce na poprzednim stadionie przy ul. Olimpijskiej. W niedzielę publiczność może być jeszcze liczniejsza. Na mecz z Chrobrym klub otwiera wszystkie sektory, łącznie z tym GOSiR.

Jako że na spotkaniu zapowiedziało się około 150 kibiców gości, ze sprzedaży są wyłączone tylko sektory tzw. buforowe, czyli oddzielające trybunę przyjezdnych od tych, na których zasiądą miejscowi. Szacuje się, że tego dnia na stadionie może pomieścić się około 12 tysięcy kibiców.


Oczywiście, jeśli w takiej liczbie publiczność przyjdzie na stadion, pobity zostanie kolejny rekord tego obiektu w I lidze. Dotychczas najwyższa frekwencja była 30 kwietnia. Mecz Arka z Olimpią Grudziądz zgromadził 9415 kibiców.

 

 Co warto podkreślić, jeśli w niedzielę na trybunach stawi się komplet widzów, zostanie pobity absolutny rekord ligowy na Stadionie Miejskim, który funkcjonuje od pięciu lat. Dotychczasowy rekord wywodzi się jeszcze z ekstraklasy. 5 marca 2011 roku mecz Arka - Lech zgromadził na trybunach 11 780 kibiców.

Klub apeluje, by w niedzielę kibice przyszli na stadion ubrani na żółto.

- Taki kolor mają specjalne koszulki dedykowane awansowi Arki do ekstraklasy. Koszt koszulki to jedyne 20 zł. Są one dostępne Fans Home oraz na wyspie klubowej w CH Riviera - mówi Tomasz Rybiński, rzecznik prasowy gdyńskiego klubu.


Bilety można tradycyjnie nabywać w przedsprzedaży przez internet oraz w punktach stacjonarnych do północy w sobotę. Najtańsze zaczynają się od 11 (ulgowe) i 16 zł (normalne). W dniu meczu wejściówki będą droższe o 5 zł.

Po zakończeniu spotkania na stadionie odbędzie się dekoracja piłkarzy Arki z okazji wygrania rozgrywek zaplecza ekstraklasy. Puchar i medale ma wręczać Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i sędzia międzynarodowy, a obecnie szef I ligi. Kibice proszeni są, aby podczas tej ceremonii pozostać na trybunach. Nie przewidziano możliwości wejścia publiczności na murawę.

 

Wspólne święto piłkarzy i kibiców przewidziane jest na ulicach Gdyni. Stowarzyszenie Kibiców Gdyńskiej Arki uzyskało stosowne zezwolenia wynikające z ustawy na zorganizowanie zgromadzenia w celu przeprowadzenia oficjalnej fety z okazji awansu. Udział w niej jest oczywiście bezpłatny

Około godziny 18:15 spod Urzędu Miasta wyruszy przemarsz fanów żółto-niebieskich oraz otwarty, piętrowy autokar, w których zajmą miejsca piłkarzy i sztab szkoleniowy. Ta kawalkada przemieści się ul. Świętojańską na Skwer Kościuszki. Dalsze świętowanie ma rozpocząć się pod miejską fontanną. Następnie może przenieść się na inne obszary centrum miasta.

Piłkarze i trenerzy mają przemawiać do kibiców z autokaru, który wyposażony jest w nagłośnienie. Potem zejdą do fanów.

- Dokładnego scenariusza nie ma. To ma być wszystko spontaniczne - dodaje rzecznik Rybiński.


Na pewno nie zabraknie pokazu pirotechnicznego, o który mają zadbać kibice. W dużej mierze, co się wydarzy w niedzielny wieczór, jak i gdzie przebiegać będzie to święto - zależy właśnie od nich.

 

jag

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony