TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

chignahuapan

Aktualności

16.10.2014

Trener Grzegorz Niciński i Antoni Łukasiewicz przed sobotnim meczem.

W dniu dzisiejszym odbyła się konferencja prasowa przed zaplanowanym na sobotę meczem z Pogonią Siedlce. Z dziennikarzami spotkali się trener Grzegorz Niciński oraz Antoni Łukasiewicz.
 
Trener Grzegorz Niciński powiedział, że zarowno on, jak i drużyna ciężko pracują i liczą, że efekty w postaci wygranej przyjdą już w najbliższą sobotę. Cel jest oczywisty i "prosty": zwycięstwo z Pogonią Siedlce!
 
 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/ATV_4924_5a5e7cb65ad024c7989ca6f08cadf72c.jpg
 
Pracujemy nad tym, żeby zdobywać punkty. W Bytowie zremisowaliśmy, a teraz przed nami szansa na zdobycie 3 pkt. w końcu na własnym boisku Tego bardzo chcemy i myślę, że wyjdziemy bardzo zmobilizowani, skoncentrowani, aby odwrócić passę porażek w Gdyni. Chcemy zdobyć 3 pkt.
 
Trener odniósł się do faktu, że trzeci koljny mecz Arka gra z beniaminkiem 1 ligi:
 

Nie ma już tak, że w piłce ktoś się kogoś boi lub nie boi. Mamy przykład w Europie, gdzie drużyny jak Holandia czy Hiszpania przegrywają w eliminacjach. 1 liga jest wyrównana. Drużyny są w miarę równe, każdy gubi punkty. My pracujemy cały czas nad sobą, chcemy zagrać niezłą piłkę, stworzyć sytuacje i wykorzystać je, tak aby mecz się dobrze ułożył. Chcemy zapunktować i to jest dla nas cel nadrzędny.

 

Jeśli chodzi o kadrę oprócz Aleksandra Jagiełły pozostali leczący się zawodnicy nie będą brani pod uwagę na mecz z Pogonią: 

 

Borykamy się z urazami ofensywnych graczy. Paweł Abbott jest kontuzjowany od dłuższego czasu, teraz dołączył do niego Michał Szubert, który narzeka na uraz mięśniowy. Jest debiutant Maciek Wardziński, który regularnie grał i zdobywał bramki w 3 lidze. Zdobył też swoją pierwszą bramkę w Bytowie i myślę, że do mu doda jeszcze więcej wiary i  chęci rozwijania się. Musimy sobie radzić bez zawodników kontuzjowanych i mamy na to pomysł.  Chcemy zagrać dobrze jako zespół.

 

Trener odniósł się także do najbliższego naszego rywala: 

 

Czeka nas ciężki mecz. Pogoń Siedlce jest beniaminkiem i na pewno się nie otworzy. Trzeba znaleźć pomysł, aby rozmontować drużynę gości i pokusić się o punkty. 

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/ATV_4942_d7dd245377ac37b165889bfb55e56e26.jpg

 
Antoni Łukasiewicz mówił natomiast, że  miejsce w tabeli nie odpowiada oczekiwaniom kibiców, jak i wszystkich osób związanych z Klubem.
 

- Wszyscy bardzo poważnie podchodzą do sytuacji w jakiej się w tej chwili znajdujemy. Jesteśmy skoncentrowani, pracowaliśmy cały ten tydzień i dalej pracujemy, aby do meczu z Pogonią się jak najlepiej przygotować.

 

Ten mecz będzie dla nas trudny, drużyna Pogoni będzie nastawiona na grę z kontry i mocne zagęszczanie środka pola. W naszych głowach i nogach jest wszystko. Najważniejsze byśmy swoje rezerwy uwolnili i uwierzyli we własne możliwości.

 

Podkreślił  także istotną rolę psychiki piłkarzy i pracą nad zmianą mentalności i wyjściu z marazmu o czym wspominał w rozmowie z nami trener Grzegorz Witt.

 

Przed sezonem było trochę powodu by patrzeć w przyszłość optymistycznie, a potem życie to brutalnie zweryfikowało. Jesteśmy zablokowani psychicznie, ale mam nadzieję, że każdy sobie te sprawy poukłada i zaczniemy funkcjonować jako zespół. Jeśli to się uda to na pewno będą powody do radości.

 

Słowa trenera Witta o kwestiach mentalnych są jak najbardziej trafne. Głowa to jest klucz do wszystkich zwycięstw. W Arce nie ma ludzi przypadkowych, po prostu jako zespół gorzej sobie radziliśmy w pierwszej fazie sezonu z presją i sytuacjami, które nas dotknęły.

 

Światełkiem w tunelu jest fakt, że w Bytowie po straconej bramce byliśmy w stanie się podnieść. To taki malutki pierwszy kroczek, że było lepiej. Teraz przed nami drugi, kluczowy  krok, aby w meczu z Pogonią odczarować w końcu nasz stadion. Każdy z was wierzy, że udźwigniemy wreszcie ciężar naszego boiska.

 

Zawodnik krótko skomentował także pierwszy tydzień pracy z nowymi trenerami:

 

U nowych trenerów jest na pewno trochę drobnych zmian w mikrocyklu, ale sama formuła jakoś wielce się nie zmieniła. Mieliśmy zaakcentowanych trochę ćwiczeń stabilizacyjnych i siły na początku tygodnia, wczoraj był akcent szybkościowy połączony z wytrzymałościowym. Zajęcia odbywają się w skupieniu i przy dużej koncentracji. Wierzę, że jest to takie ładowanie baterii przed meczem sobotnim i w końcu nasza energia zostanie spożytkowana, aby wygrać.

 

notował: KK








Poprzedni Następny

Mapa Strony