TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan

Aktualności

23.07.2014

Sparing nr 7: Arka - Olimpia 2:1. Kontuzja kończy spotkanie.

Poważną kontuzją zawodnika z Elbląga zakończył się mecz Arki z Olimpią. Arka wygrała 2:1, a bramki dla żółto-niebieskich zdobyli Calderon i Wojowski.

 

Sparing nr 7 - Lato 2014

 

Arka Gdynia - Olimpia Elbląg  2:1 (1:0)
 
Bramki: Calderon 15', Wojowski 78' - Graczyk 66'
 
Arka: Miszczuk - Kowalski (33' Sulewski), Marcjanik (33' Alan Fialho), Sobieraj (33' Szur), Warcholak (33' Glauber) -  Jagiełło (46' Brzuzy),  Łukasiewicz (33' Nalepa), Ława (57' Mosiejko), Calderon (46' Wojowski) -  Lech (46' Gałecki), Abbott (57' Bach)
 
Olimpia: Imianowski (46' Malewski)- Szawara, Maciążek (46' Czerniewski), Ichim (46' Firlej), Wojtkiewicz (46' Ressel), Pietrewicz (46' Kuczkowski), Stępień (46' Graczyk), Szyprytowski (46' Kowalczyk), Pietroń (46' Wesołowski), Raduszko (46' Kopycki), Bojas (70' Sawicki)
 
 
1 min - pierwszy gwizdek. Od środka, nową piłką Brazuca, zaczęli arkowcy.  
 
2 min - to mogło być świetne otwarcie żółto-niebieskich. Warcholak zagrał prostopadłą piłkę w pole karne do Lecha, ale pomocnik Arki w ostatyniej chwili został uprzedzony przez obrońców Olimpii!
 
8 min - Łukasz Pietroń po szybkiej akcji swojego zespołu oddał strzał z okolic lewego narożnika pola karnego i trafia w poprzeczkę!
 
10 min - Lech odzyskał piłkę w ok. 30 metra od bramki gości i po kilku krokach oddał strzał, który dość pewnie wyłapał Imianowski. 
 
15 min - gol dla Arki! Ładna akcja Jagiełły z Lechem, a dośrodkowanie z lewej strony tego drugiego precyzyjnym strzałem głową wykończył najniższy na boisku Calderon! 
 
19 min - w krótkim odstępie czasu Arka dwukrotnie miała okazję podwyższyć wynik po strzałach głową, ale za każdym razem arkowcy byli na pozycjach spalonych: najpierw Lech, a po chwili Abbott.
 
20 min - Abbott znalazł się w świetnej okazji do zdobycia gola, ale jego strzał dobrze obronił Imianowski!
 
24 min - przerwa na uzupełnienie płynów
 
31 min - dośrodkowanie z rzutu wolnego Calderona skierowane było wprost na głowę Łukaszewicza, ale ten w ostatniej chwili został uprzedzony przez jednego z obrońców z Elbląga!
 
34 min - znów bliski powodzenia był Abbott! Były napastnik Zawiszy oddał celny strzał po centrze Sulewskiego, ale czujnością wykazał się Imianowski i odbił piłkę na rzut rożny! 
 
39 min - odważna próba strzału z ponad 30 metrów Stępnia poszybowała wysoko ponad bramką!
 
44 min - sprytne podanie Glaubera w pole karne przejął Abbott, ale w zamiarach naszego napastnika połapał się bramkarz Olimpii i zablokował próbę strzału!
 
PRZERWA 
 
53 min - ładne dośrodkowanie Sulewskiego w pole karne Olimpii spadło na nogę Gałeckiemu, ale ten nie zdołał oddać celnego strzału i piłka poleciała wysoko ponad bramką
 
60 min - dośrodkowanie z rzutu wolnego spod linii bocznej spada na głowę Bojasa, ale uderzenie głową mija bramkę w bezpiecznej odległości
 
64 min - Nalepa wpada w pole karne, wydaje się, że jest faulowany, ale sędzia nakazuje grać dalej!
 
66 min - no i mamy rzut rożny, ale dla Olimpii! Sulewski pociągnął za ramię Wesołowskiego i arbiter wskazał na wapno. Jedenastkę pewnie wykonał Graczyk!
 
68 min - piłkę w pole karne posłał Bach, w okolicach dalszego słupka dopadł do niej Wojowski, ale strzelił ponad bramką! 
 
69 min - przerwa na uzupełnienie płynów
 
71 min - po faulu na Nalepie Arka miała okazję na strzał z rzutu wolnego z odległości ok. 20 metrów od bramki Malewskiego. Uderzył Sulewski, ale zmierzającą pod poprzeczkę piłkę odbił bramkarz z Elbląga!
 
78 min - gol dla Arki! Piłkę w środku pola wywalczył Nalepa, przytomnie zagrał do Wojowskiego, który na pełnej prędkości wpadł w pole karne i celnie strzelił w kierunku dalszego słupka! 
 
82 min - i znów przed szansą Wojowski! Dostał bardzo dobre podanie od Mosiejki, minął jednego z obrońców, ale tym razem jego uderzenie obronił Malewski!
 
85 min - fatalna sytuacja! Alan Fialho tak nieszczęśliwie interweniował, że trafił w nogę Wesołowskiego, a ten ze złamaną nogą odjechał do szpitala! Po tej sytuacji, która skonsternowała wszystkich graczy arbiter słusznie zakończył mecz.
 
KONIEC 
 
 







Poprzedni Następny

Mapa Strony