TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

06.03.2014

Tomasz Jarzębowski przed rundą: Nazwiska nie grają . Punkty trzeba wywalczyć!

Tomasz Jarzębowski, kapitan Arki, jeden z najbardziej doświadczonych i ogranych w Ekstraklasie zawodników ma poprowadzić żółto-niebieskich do sukcesu na jaki wszyscy w Gdyni czekają. O szansach Arki na tle innych drużyn, atmosferze w zespole i o tym co będzie decydowało o końcowym wyniku rozmawiamy tuż przed wznowieniem rozgrywek.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/IMG_0295_kopia_3bd5f1175d79557ba31a1689dc6e0759.jpg

 

Okres przygotowań za Wami. Teraz ostatnia prosta  i za chwilę mecz ligowy z Tychami.  Dość intensywnie ten okres się zakończył i z mocnym akcentem w postaci transferów, a następnie wygranej 6:2, co zawsze jest efektowne.

 

W tym okresie były różne etapy przeplatane  chorobami i kontuzjami niektórych z nas. Ja sam pod koniec „załapałem się” na niemal tygodniową przerwę. Pod koniec przygotowań przyszło kilku nowych zawodników  i miejmy nadzieje, że będą wzmocnieniem , a nie tylko uzupełnieniem zespołu. Z tego co widziałem podczas sparingu patrząc z boku,  to będą zawodnicy, którzy nas wzmocnią, aczkolwiek z ocenami poczekajmy do ligi.

 

Sporo młodych zawodników zaprezentowało się podczas przygotowań. 

 

Jeśli chodzi o dzień dzisiejszy to walczymy o Ekstraklasę i nie ma czasu na eksperymenty. Oczywiście jest sporo utalentowanej młodzieży, która z nami trenowała, trenuje i miała okazję także pokazać się w sparingach , ale na tak głęboką wodę jak walka o awans nie można ich jeszcze rzucać, gdyż nie są w stanie zagrać wszystkich spotkań na zbliżonym poziomie.

 

Jak ocenisz wyniki sparingów?

 

Zawsze powtarzam, że sparingi , a liga to trochę inne rozgrywki . Inna stawka, inna presja. Nie ma się co sugerować i przejmować ich wynikami. Weryfikacją przygotowań i siły zespołu jest zawsze walka o punkty.

 

Czy Arka po wzmocnieniach i roszadach ma już kadrę do walki o Ekstraklasę?

 

Klub zrobił transfery last minute zawodników, którzy mają za sobą występy w Ekstraklasie.  Nie da się ukryć, że np. Bartek Ślusarski to zawodnik, którego nam brakowało. Taki który umie przytrzymać piłkę, który wie kiedy ma ją zgrać. Widać u niego to ogromne ogranie ekstraklasowe. Mam nadzieje, że nam pomoże i będzie także strzelał bramki. Podobnie ci którzy zostali wypożyczeni pokazali się z dobrej strony w sparingu z Concordią i oby swoje doświadczenie podczas gry w innych zespołach także spożytkowali w Arce.  O tym możemy sobie jednak dzisiaj dyskutować, nawet tworzyć konkretne „jedenastki” na papierze, a dopiero najbliższa przyszłość i gra pokażą kto się sprawdzi. Ważne będą pierwsze mecze o stawkę. Podobnie przecież na papierze dobrze wyglądają liderzy ligi Łęczna czy Bełchatów.

 

No właśnie. Czy obserwowałeś wzmocnienia rywali? Jak je oceniasz?

 

Na pewno Łęczna, Bełchatów mają ciekawe i silne składy. To obok naszego zespołu i Katowic drużyny które powinny się liczyć w walce o awans. Nie zapominajmy także o Wiśle Płock i Miedzi Legnica. Są w stanie wygrać z każdym. W tej lidze liczy się tak naprawdę od początku sezonu 8-10 drużyn, które miały różne okresy , swoje passy i na pewno teraz na wiosnę nie odpuszczą.  Nie zapominajmy, że drużyny z dołu  takie jak Okocimski czy ROW, potrafią zrobić punkty na faworytach, o czym się przkonaliśmy, dlatego ciężko jest prorokować tylko na podstawie transferów i sparingów.

 

Boisko wszystko zweryfikuje. 2 lata temu Pogoń miała już ekstraklasową drużynę , a dopiero awans zapewnili sobie w ostatniej kolejce, podobnie Cracovia walczyła do końca, a teraz niemal tym samym składem gra klasę wyżej. Ta 1 liga rządzi się swoimi prawami. Nie ma stuprocentowych faworytów, nazwiska nie grają. Trzeba być skoncentrowanym w każdym meczu , wyjść i walczyć o punkty. 

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/IMG_3633_kopia_ff258fafe87ed22fe481e005362bede1.jpg

 

Co powiesz o teoriach i głosach pojawiających się w mediach, wśród ekspertów , że duża liczba wzmocnień  powoduje nagły „kwas” w szatni i może zburzyć dobrą atmosferę?

 

U nas takiego problemu nie ma. Nie wiem jak było rok temu np. we Flocie gdy kadra na jesień wywalczyła 1 miejsce, a potem wiosną inni mieli niejako „przyklepać” awans i nic z tego nie wyszło. My sami mówiliśmy, że potrzebne są nam wzmocnienia i zdawaliśmy sobie sprawę z tego , że zawodnicy którzy dojdą mogą podnieść rywalizacje w drużynie . To musi wyjść na plus. Kadrę mieliśmy dość wąską, sama młodzież nie wystarczy , nie wygra się ligi . Dobrze więc , że przyszli. Żadnego kwasu nie ma, jest dobra atmosfera, wszyscy są pozytywnie nastawieni.

 

 Czujecie już pomału dreszczyk emocji, jesteście bojowo nastawieni do walki?  O takiego „ducha bojowego” apelował do Was wczoraj osobiście Prezydent!

 

No tak to dość wyjątkowe dla nas spotkanie. Gdynia zasługuje na Ekstraklasę . Wszystko tu jest, tylko nie ma tej najwyższej klasy rozgrywek.  Mam nadzieję, że się nam uda. Najważniejsze dla nas , aby się nie przemotywować. Powtarzam i będę cały czas chłopakom powtarzał. Nie patrzmy zbyt daleko do przodu. Koncentrujmy się na najbliższym spotkaniu. Nie traktujmy jednak także pojedynczego meczu w ten sposób, bo przecież zawsze jest tak, że można przegrać, że to będzie koniec świata i koniec z awansem. Podobnie gdy wygramy nie ogłaszajmy, że awans jest blisko...

 

Zawsze trzeba wyjść na każdy mecz tak, aby zagrać go jak najlepiej. Teraz jest szeroka kadra. Jeśli ktoś zagra słabej , zawsze ktoś może go zastąpić i wskoczyć do składu pomagając drużynie w ciężkich chwilach. Tak to ma wyglądać i to jest gwarancją sukcesu końcowego. Oby tylko omijały nas kontuzje i kartki.

 

Nie zapominajmy także, że mamy Puchar Polski , gdzie możemy powtórzyć awans do półfinału sprzed dwóch lat.

 

No właśnie, motywacja jest chyba silna. Wszyscy wskazują na „łatwiejszą” drabinkę Arki lub Miedzi nawet w drodze do finału.

 

Mamy po 50 procent szans. Na pewno jest inaczej niż wtedy gdy grając ze Śląskiem lub Polonią Warszawa mieliśmy maksymalnie 30 procent. Jest na pewno szansa na półfinał. Zawodnicy, którzy nie zagrają w lidze będą mogli się na pewno tam pokazać. Dobra gra w pucharze może być przecież przepustką do pierwszego składu. Wszyscy przecież od razu do niego nie wejdą. Fajnie więc , że są te mecze pucharowe.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/IMG_0069_kopia_b85af952a110c1e37c635838e9e8e019.jpg

 

Trener Sikora powiedział, po meczu z Concordią, że składu bez Ciebie raczej sobie nie wyobraża. To na pewno dla Ciebie osobista satysfakcja.  Gdzie byś wolał jednak zagrać, w obronie , czy pomocy? I jak z Twoim zdrowiem ?

 

Spokojnie. Nie przesadzajmy. Nie jestem ani Messim, ani Ronaldo. Chodzi może bardziej o moje doświadczenie jeśli chodzi o blok defensywny. Rozmawialiśmy z trenerem o mojej pozycji. Będzie tak jak wymaga tego potrzeba chwili. Jeśli trener uzna, że będę potrzebny na stoperze to tam zagram, jeśli stwierdzi, że w pomocy zagram jako defensywny pomocnik. Wiadomo, tam trzeba więcej biegać, ale pokazałem na jesieni , że w rywalizacji z młodszymi w lidze dawałem sobie radę. Jestem w stanie na odpowiednim poziomie grać, jestem dobrze przygotowany, oby omijały mnie dolegliwości. W tej chwili jestem już wyleczony. Wcześniej  cały okres przygotowawczy przepracowałem solidnie. Resztę zweryfikuje  liga.

 

Waszym atutem miało być zgranie. Mówiło się o tym w Arce od kilku sezonów, gdy były ogromne roszady niemal po każdej rundzie. Teraz może być to zachwiane?

 

Od razu wszyscy nowi zawodnicy raczej do pierwszego składu nie wejdą.  Z drugiej strony ze względu na swoje doświadczenie, które oceniłem już pozytywnie nie powinni mieć problemów z tym, aby wchodząc do zespołu nie umieli się odpowiednio wkomponować. Widać było to także podczas sparingu z Concordią. Myślę, że z tym nie będzie najmniejszego problemu. Aż tak dużego przemeblowania nie będzie.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/IMG_0375_kopia_89c790351d8f43544ce1fc031021c024.jpg

 

Mecze z wszystkimi drużynami z czołówki gracie na swoim stadionie w Gdyni. To atut? Kibice wyraźnie dali sygnał na ostatnim sparingu czego oczekują. Walki!

 

Odpowiem nieco filozoficznie. Porażki zdarzały się, zdarzają i będą się zdarzać. Nie można się oszukiwać. Jedno jest pewne. Chcielibyśmy uniknąć porażek u siebie, bo ich w ub. sezonie, czy też w minionej rundzie było zbyt wiele. Przyjedzie do nas cała czołówka, a więc wszystkie zespoły grające o awans . Słowo „grające” jest tu kluczowe, gdyż nie powinny „murować” dostępu do bramki, lecz zapowiada się „ gra w piłkę”, a więc klasycznego bicia głową w mur możemy uniknąć. Będą ciekawe mecze. 

 

Możemy dawać z siebie nawet ponad sto procent w każdym meczu, ale to jest tylko sport. Każdy kto uprawiał jakąś dyscyplinę , lub obserwuje na bieżąco rozgrywki tak jak kibice wie, że nie jest tak, że wychodzisz na boisko i łatwo wygrywasz. To jest piłka. Możesz wygrać, możesz przegrać. Ważne , że po walce.

 

Kibice wtedy widzą, że nie odstawiamy nogi. Na boisku musimy zawsze zostawić trochę zdrowia , a nie tak jak może bywało to w przeszłości zwłaszcza z zaciągami z zagranicy, że nie zawsze wszystkim chciało się walczyć. W tym zespole nie ma takiego zawodnika, który wyszedłby na spotkaniei grał jakiś „swój mecz” lub by mu się „nie chciało”  i odstawiał nogę. Takiego nie byłoby już w szatni. Cała drużyna jest zdeterminowana i mogę obiecać, że każdy da z siebie wszystko zarówno w meczu u siebie jak i na wyjeździe.

 

Nie oszukujmy się. Nie będzie zespołu w tej lidze, który nie przegra i wygra wszystkie spotkania. Nawet Barcelona czy Real mają swoje słabsze dni. Tu w tej lidze nie ma takiej możliwości , aby ktoś przejechał po innych „jak walec”. Dlatego w rozgrywkach powinny być ciekawe wyniki, a osobiście bym chciał, abyśmy tych porażek mieli najmniej , co powinno dać upragniony awans.

 

 http://arka.gdynia.pl/images/galeria_zdjecie/big/ATV_3919_kopia_ba5ca7f77f6b77a5cf8b2c7097883aef.jpg

 

 

Czy walka będzie do ostatniej kolejki? Nikt nie ma takiej przewagi jak Flota w ub. sezonie. A ona też nie awansowała…

 

Myślę, że tak. Podobnie było w ub. sezonie. Wszystko w przypadku  Cracovii i Zawiszy rozstrzygało się w ostatniej kolejce. Umówmy się, nikt nas w rundzie jesiennej nie zdominował . Z Łęczną, która ma nad nami 7 punktów przewagi graliśmy jak równy z równym , w Bełchatowie wygraliśmy. Nie możemy sobie pozwolić na głupie porażki, zwłaszcza u siebie. Liga zapowiada się bardzo ciekawie. Emocje będą do samego końca.

 

Co kibicom możesz w imieniu zespołu obiecać na sto procent?

 

Zapraszam kibiców na nasze mecze. Damy z siebie wszystko, pełne zaangażowanie, nikt nie odstawi nogi , nie będzie odpuszczał. Chciałbym, aby nie osądzać nas po pierwszym meczu, albo nawet po jednej połowie danego meczu, bo nieraz pokazaliśmy, że potrafiliśmy zmieniać losy spotkania, albo wygrywaliśmy nawet w ostatnich minutach. Niech nas dopingują od pierwszej do ostatniej minuty! Potrafią robić to wspaniale i niech tak będzie przez cała rundę. Chcemy aby byli naszym 12-stym zawodnikiem. A potem po zakończonym sezonie niech nas rozliczają.

 

Rozmawiał: tryb








Poprzedni Następny

Mapa Strony