TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
statystyki
chignahuapan
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
gdyniasport

Aktualności

11.08.2013

Pomeczowa konferencja: Posiadanie piłki nie przełożyło się na wynik

Paweł Sikora (Arka):

 

- Gratuluję trenerowi Wisły zwycięstwa. Ciężko jest mi ten mecz ocenić na gorąco, bo w środku są jeszcze emocje. Na pewno wygrał zespół, który strzelił więcej bramek, niekoniecznie posiadanie piłki przełożyło się dziś na wynik. Musimy wyciągnąć wnioski z własnej nieodpowiedzialności w pierwszej połowie. Bramkę z kontry można stracić i takie ryzyko jest wpisane przy wysokim pressingu, ale przy drugiej bramce, gdzie po odzyskaniu piłki powinniśmy wyprowadzić akcję podaniem, tracimy ją w głupi sposób i znów nadziewamy się na kontrę. Zrobiło się ciężko, mimo, że graliśmy w przewadze, bo rywal dobrze się bronił. Druga połowa, tak jak można to było przewidzieć, przy przewadze pod całkowite nasze dyktando, multum sytuacji, strzelamy bramkę i zabrakło wyrównania.

 

Marcin Kaczmarek (Wisła):

 

- Dziękuję bardzo trenerowi za to spotkanie. Kto był na meczu, ten widział: mnóstwo emocji. Ja jestem dumny ze swojego zespołu, bo grając przez siedemdziesiąt minut w dziesiątkę z przeciwnikiem z określonymi aspiracjami nie jest łatwo mecz wygrać, a my strzeliliśmy dwie bramki. Bardzo żałuję, że ten mecz nie mógł się odbyć w pełnym wymiarze „11 na 11”, bo wtedy widowisko byłoby jeszcze ciekawsze, a na pewno nie tak jednostronne w drugiej połowie. Cel jednak uświęca środki. Ja jestem wychowankiem Lechii Gdańsk i z Arką miałem przyjemność grać wielokrotnie; najpierw jako junior potem jako trener, trener Olimpii Grudziądz, i jeszcze nigdy nie przegrałem z Arką… Może to jakiś paradoks, ale tak jest, to są fakty, i tak sobie pomyślałem, gdy Burkhardt dostał czerwoną kartkę, że jak dzisiaj wygramy albo zremisujemy, to coś w tym musi być. Przeciwko Arce zawsze mi się grało dobrze, strzelałem bramki, więc tym bardziej się cieszę. To bardzo cenne dla nas punkty. Bardzo się cieszymy z atmosfery, jaka była na stadionie dzisiaj, bo zawodnicy i ludzie związani z Wisłą nie pamiętają takiej atmosfery na meczu od czasów występów w ekstraklasie. My dalej stąpamy twardo po ziemi, mamy siedem punktów, jest to jakiś kapitał, ale ta liga się dopiero zaczyna. Mamy mecze z trudnymi przeciwnikami; przed nami kolejne wyzwanie w Rybniku, ale dziś jest ten moment, którym warto się trochę nacieszyć, bo jest z czego. Zespół pokazał olbrzymi charakter, ambicję, wolę walki. Tak to powinno wyglądać.

 

 

notował: Arkadiusz Skubek








Poprzedni Następny

Mapa Strony