Mecz we Wrocławiu ze Śląskiem jest ostatnim akcentem tego sezonu dla żółto‑niebieskich.
Będzie wkrótce okazja do podsumowań i statystyk bardziej szczegółowych, jednak wiadomo, że był to sezon pełen huśtawek nastrojów i zakończy się happy endem, jakim jest utrzymanie Ekstraklasy dla Gdyni na kolejny sezon.
Wszystko rozstrzygnęło się dla Arki pomyślnie w rundzie finałowej. Po 30 kolejce nasz zespół spadł bowiem na przedostatnie miejsce i startował do najważniejszych spotkań bez atutu gry większej liczby spotkań na swoim boisku, a także z deficytem punktów, gdyż było wiadomo, że każdego kolejnego rywala przed sobą w tabeli musi wyprzedzić minimum mając 1 oczko więcej.
To zostało zapewnione w poprzedniej kolejce po meczu z Wisłą Kraków.
Patrząc na dorobek drużyn z grupy A (mistrzowskiej) i grupy B (spadkowej) cieszy nas bilans rundy finałowej żółto‑niebieskich pod wodzą trenera Jacka Zielińskiego.