Podział punktów w "małych derbach" Trójmiasta. W 31. kolejce RWS Investment Group IV ligi Arka II zremisowała z Lechią II Gdańsk 1:1 (1:0).
IV liga RWS Investment Group - 31. kolejka
Arka II Gdynia - Lechia II Gdańsk 1:1 (1:0)
Bramki: Banaszewski 13' - Cegiełka 65'
Arka II: Staniszewski (46' Molenda) - Olczyk (72 Gułajski), Lengiewicz, Sołdecki, Sławek - Pek (62' Szałecki), Markiewicz - Stępień (46' Danielak), Bednarski, Banaszewski - Hołtyn
Żółte kartki: Lengiewicz - Cegiełka, Szukiełowicz
Sędzia: Łukasz Kolfuk (Pomorski ZPN)
Widzów: 150
Od pierwszych minut na boisku nie brakowało walki. Lepiej odnaleźli się w niej żółto‑niebiescy, którzy jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa objęli prowadzenie. W 13 min. bramkarz Lechii źle interweniował po dośrodkowaniu i nabił piłką wbiegającego Banaszewskiego, a ten skierował ją do siatki. Po chwili ten sam zawodnik próbował zaskoczyć rywali uderzając zza pola karnego, lecz tym razem Woźniak złapał piłkę.
W kolejnych minutach Arka kilka razy zagroziła bramce rywali. W 31 min. groźnie po ziemi uderzył Bednarski, 10 minut później indywidualną akcję celnym strzałem zakończył Markiewicz, a w 44 min. minimalnie pomylił się Stępień. Lechia najlepszą sytuację w tej części gry stworzyła sobie po strzale Sopoćki, ale Staniszewski nie dał się zaskoczyć zawodnikowi gości.
Po zmianie stron tempo gry nieco spadło. Przewagę optyczną nadal miała Arka, ale w 65 min. to goście przeprowadzili skuteczną akcję i zdobyli bramkę na wagę remisu. Cegiełka popisał się mocnym strzałem z ok. 20 metrów, po którym piłka wpadła do bramki tuż przy słupku. Arka najlepszą okazję do strzelenia zwycięskiego gola miała kilka minut później. Po rzucie różnym pierwsze uderzenie zostało jednak zablokowane, a dobitkę Hołtyna nogami obronił Woźniak. W końcówce dobrze interweniował też Molenda, który przeniósł nad poprzeczką strzał Kuczniera.
Trener Robert Wilczyński po meczu: