Trzeba przyznać, że odejście z piłką ma jak mało kto. W meczu z Lechem Poznań uciekł rywalowi, minął też bramkarza, ale w ostatniej chwili gola "ukradł" mu Wołodymyr Kostewycz, który interweniował na linii. Wobec późniejszej asysty Gruzina Ukrainiec był już jednak bezradny.
Wracamy teraz na pucharowy szlak. Mówić, że w Gdyni te rozgrywki są w centrum uwagi, to nic nie powiedzieć!
Po półfinałach jakie wywalczyliśmy w latach 2012 i 2014, które "osładzały" kibicom 1‑ligową rzeczywistość i były wówczas namiastkami rywalizacji z drużynami Ekstraklasy (Legia i Zagłębie Lubin) w ostatnich 2 latach rozgrywki te stały się znakiem firmowym naszej drużyny.
Wygrana w 2017 roku z Lechem (2:1 po dogrywce) i finał w 2018 roku z Legią (niestety przegrany 1:2) sprawiły, że o Arce było głośno i zaczęto mówić o niej "drużyna pucharowa". Te finały stały się przepustką do spotkań o Superpuchar, które Arka dwukrotnie wygrała.
Wiemy więc jaka jest stawka wtorkowego pojedynku 1/32 w Rudzie Śląskiej ze Śląskiem Świętochłowice.
Rywale to aktualny lider 4 ligi grupy 1 śląskiej. W 8 kolejkach zanotowali 6 zwycięstw - 1 remis i 1 porażkę. Mają 19 pkt i o 1 pkt wyprzedzają Polonię Bytom.
U siebie zanotowali 3 wygrane i 1 remis i zapewne w tym upatrywać będą szansy na sprawienie niespodzianki, jaką byłaby wygrana z finalistą Pucharu Polski.