
26 sierpnia 2018
Dwa zwycięstwa i remis juniorów
Nasi juniorzy starsi oraz zespół SI Arka, który występuje w CLJ U15, odnieśli w ten weekend zwycięstwa w meczach ligowych. Remis zanotowali natomiast juniorzy młodsi. Zapraszamy na podsumowanie występów naszej młodzieży.
Centralna Liga Juniorów U18 - 4. kolejka
GKS Bełchatów - Arka Gdynia 0:1 (0:0)
Bramka: Łoś 53'
Arka: Molenda - Talaśka, Lisiecki, Szaflarski, Sławek (60' Wiśniewski), Bohm, Szałecki, Faltyński (60' Bednarski), Łoś (80' Blok), Młyński, Wilczyński (46' Urbański)
Nasi juniorzy starsi odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie, pokonując na wyjeździe GKS Bełchatów. W pierwszej połowie młodzi Arkowcy prezentowali się znacznie lepiej od gospodarzy, ale z trudem przychodziło im tworzenie dogodnych okazji do zdobycia bramki przy dobrze zorganizowanej obronie przeciwnika. W drugiej odsłonie szanse na otwarcie wyniku spotkania mieli Młyński, Urbański i Łoś.
W końcu żółto-niebieskim udało się znaleźć drogę do siatki rywali. W 53 min. lewą stroną ruszył Sławek i bardzo dobrym podaniem obsłużył Janka Łosia, a ten bez problemu zdobył bramkę. 20 minut przed końcem inicjatywę przejęli gospodarze i w ostatnich minutach mogli wyrównać, ale dobrze w bramce spisywał się Molenda. Przed końcowym gwizdkiem wynik mogli podwyższyć też nasi zawodnicy, którzy stworzyli dwie sytuacje sam na sam, jednak w obu górą był bramkarz rywali.
Trener Jakub Frydrych po meczu:

- Wynik zasłużony. Niepotrzebnie po zdobytej bramce cofnęliśmy się na swoją połowę, a przeciwnik przejął wówczas inicjatywę. W drugiej części mieliśmy bardzo dobre okazje do podwyższenia wyniku, jednak zabrakło nam skuteczności.
Dzięki zwycięstwu Arka przesunęła się na 11. miejsce w tabeli. Kolejny mecz nasi juniorzy starsi rozegrają w Chorzowie z Ruchem.
Centralna Liga Juniorów U17 - 2. kolejka
Arka Gdynia - Warta Poznań 1:1 (1:0)
Bramki: Lubowicz 16' - 61' k.
Arka: Skowronek - Lubowicz, Stec, Rusnak, Tomczak, Nowicki (72' Zwoliński), Dobek, Czochór (52' Chmurzyński), Stępień, Własny, Kamiński (62' Magdziński)
W 2. kolejce juniorzy młodsi Arki zremisowali na własnym boisku z Wartą Poznań 1:1. Od początku pierwszej połowy mecz był wyrównany. W 16 min. po rzucie rożnym Lubowicz wyprowadził Arkę na prowadzenie. Po zdobyciu bramki nasz zespół osiągnął przewagę. Z dystansu uderzał Własny, ale bramkarz wybronił ten strzał i do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Po przerwie gra nadal była wyrównana. Niestety w 61 min. Arce przytrafił się błąd w grze obronnej, który doprowadził do faulu w polu karnym. Zawodnik Warty nie pomylił się z 11 metrów i wyrównał stan meczu. Przy wyniku 1:1 drużyna z Poznania zaczęła groźniej atakować. Arka przetrzymała ten napór i w końcówce meczu stworzyła dwie dogodne sytuacje, ale zabrakło skuteczności pod bramką rywali.
Trener Krzysztof Janczak po meczu:

- Spotkały się dziś dwa dobrze grające zespoły. Myślę, że wynik jest sprawiedliwy, aczkolwiek szkoda straconej bramki. Mieliśmy chwilę wcześniej dwie możliwości do zażegnania niebezpieczeństwa w polu karnym, zabrakło zimnej krwi i skuteczniejszej interwencji. W końcówce meczu osiągnęliśmy przewagę, ale zabrakło skuteczności w finalizacji akcji.
Po tym meczu Arka utrzymała pozycję wicelidera tabeli. Za tydzień zmierzy się na wyjeździe z prowadzącą w stawce Pogonią Szczecin.
Centralna Liga Juniorów U15 - 2. kolejka
Wda Świecie - SI Arka Gdynia 0:4 (0:1)
Bramki: Gontarz 3', Babś 2 (46' k., 49'), Gasiński 53'
Arka: Styn (41' Gołoś) - Puścikowski (55' Sobieszczyk), Galiński, Gontarz (15' Łyszkiewicz-Dustet), Matwiszyn, Babś, Luchowski (41' Gasiński), Krasiński, Bojarczuk (41' Kościów), Capar, Kucharzewski
Mecz od pierwszych minut toczył się pod dyktando naszego zespołu. Na prowadzenie żółto-niebiescy wyszli już w 3 min. po ładnym strzale z woleja Gontarza. Strata bramki nie pobudziła przeciwników do bardziej ofensywnej gry. W kolejnych minutach Arka stworzyła zaś sobie jeszcze kilka okazji, ale wynik 1:0 utrzymał się do końca pierwszej połowy.
Po przerwie Arka nadal przeważała i swoją grę udokumentowała zdobyciem trzech kolejnych bramek. W 43 min. Babś wykorzystał rzut karny, a kilka minut później ten sam zawodnik strzałem głową podwyższył na 3:0. Wynik końcowy na 4:0 ustalił w 53 min. Gasiński. Zwycięstwo Arki mogło być jeszcze bardziej okazałe, w drugiej połowie gospodarzy dwukrotnie ratował słupek.
