"Warchoł" w wywiadzie na stronie oficjalnej naszego sobotniego rywala wspomina konfrontacje w jakich brał udział, a także ocenia obecną Arkę:
Arka pod wodzą nowego trenera stara się zmienić swoje oblicze. Częściej utrzymywać się przy piłce, kreować wydarzenia na boisku. To naturalne, że czuję szacunek i sentyment do klubu, w którym spędziłem cztery ostatnie sezony. Ale, przed startem tego sezonu drużyna Arki bardzo się zmieniła i w jej składzie nie ma już wielu moich kolegów. Jeśli dane mi będzie wyjść na boisko, zrobię wszystko by trzy punkty zdobyła Wisła. W czasie meczu sentymenty przestają się liczyć. Chciałbym, żeby od tego właśnie spotkania zaczęła się nasza zwycięska seria.
Obie ekipy mierzyły się ostatnio dość często. Obie awansowały 2 lata temu do Ekstraklasy. Wisła zajęła do tej pory wyższe miejsca w tabeli i po powrocie w 5 meczach z Arką nie przegrała.
Z kolei bilans ogólny spotkań jest korzystny dla żółto‑niebieskich i czas przypomnieć sobie sezon 2015/16, gdy Arka wygrała w Płocku 2:0, a w Gdyni 4:2.