
12 maja 2018
Efektowne zwycięstwa juniorów Arki!
Nasi juniorzy odnieśli efektowne zwyciestwa w sobotnich meczach ligowych. Najpierw starsi pokonali Odrę Opole 3:0, odnosząc szóste zwycięstwo z rzędu. Następnie juniorzy młodsi wygrali z Lechem Poznań 4:1. Dla nich była to druga kolejna wygrana w lidze.
Centralna Liga Juniorów U19 - 27. kolejka
Arka Gdynia - Odra Opole 3:0 (1:0)
Bramki: Markiewicz 2 (38', 74'), Kozakowski 81'
Arka: Krzepisz - Polański (81' Rumiński), Lisiecki (83' Matys), Lengiewicz, Kozakowski, Szałecki, Bednarski (77' Pek), Gułajski (63' Sławek), Markiewicz, Wójtowicz
Nasi juniorzy starsi pewnie pokonali Odrę Opolę, posiadając dużą przewagę zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie. Przeciwnik od początku był nastawiony na głęboką defensywę i grę z kontry. Taktyka Odry początkowo się sprawdzała, ale jeszcze w pierwszej połowie Arka wyszła na prowadzenie. W 39 min. po składnej akcji prawą stroną Gułajski podał w pole karne do niepilnowanego Markiewicza, który skutecznie wykończył akcję.
W drugiej połowie już na samym początku Arka mogła podwyższyć prowadzenie, ale Gniadecki nieczysto uderzył w piłkę. Goście w dalszym ciągu nastawieni byli na kontrataki oraz szukali swoich szans po stałych fragmentach gry. W 58 min. mieli okazję na zdobycie bramki, ale po uderzeniu z rzutu wolnego piłkę zmierzającą w samo okienko bramki kapitalnie wybił Krzepisz.
W końcówce meczu Arka udokumentowała swoją przewagę, strzelając dwie kolejne bramki. W 74 min. Markiewicz wykorzystał dokładne podanie od Polańskiego i po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Wynik końcowy ustalił w 81 min. Kozakowski po strzale z rzutu wolnego. Uderzona przez naszego obrońcę piłka odbiła się jeszcze od stojących w murze zawodników i zmyliła bramkarza. Kilka minut później Kozakowski mógł jeszcze zdobyć czwartą bramkę, ale uderzył w poprzeczkę.
Trener Krzysztof Janczak po meczu:
- Cieszy kolejne zwycięstwo, które nie przyszło łatwo. Przeciwnik był bardzo cofnięty, koncentrował się na grze obronnej, grał 5 zawodnikami w linii obrony. Chłopcy musieli być cierpliwi i precyzyjni w konstruowaniu ataku pozycyjnego. Cały czas trzeba też było być skoncentrowanym, gdyż przeciwnik po przechwycie piłki starał się szybko przeprowadzić kontrataki.
Centralna Liga Juniorów U17 - 10. kolejka
Arka Gdynia - Lech Poznań 4:1 (1:1)
Bramki: Wojda 35' , Faltyński 58', Zbiranek 68', Szaflarski 77' - 18'
Arka: Molenda - Szaflarski, Zbiranek, Talaśka, Wiśniewski, Bohm (73' Kosmala), Wojda, Faltyński (75' Obłąkowski), Kamiński (68' Rudowski), Młyński, Stępięń (50' Urbański)
Od początku mecz był prowadzony w dobrym tempie, oba zespoły chciały grać w piłkę. Pierwsi bramkę zdobyli goście. W 18 min. po wrzucie z autu zawodnik Lecha uprzedził obrońców żółto-niebieskich i skierował piłkę do siatki. Mimo utraty bramki, "Arkowcy" konsekwentnie budowali swoje ataki i kreowali dobre okazje bramkowe. W 35 min. cudownym uderzeniem z 18 metrów popisał się Wojda i wyrównał wynik meczu.
W drugiej połowie żółto-niebiescy osiągnęli przewagę i raz po raz nękali atakami obronę rywali. W 58 min. Faltyński otrzymał podanie w polu karnym i mocnym strzałem wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. 10 minut później ten sam zawodnik zaliczył asystę, gdy zagrywał z rzutu wolnego, a najszybciej do piłki dopadł Zbiranek i pokonał bramkarza rywali. W końcówce Arka poszła za ciosem, czego efektem był kolejny gol. Wynik meczu na 4:1 ustalił Szaflarski.
Trener Jakub Frydrych po meczu:
- Dzisiejsze spotkanie było kwintesencją naszej pracy. Zespół nie miał dziś słabych stron. Byliśmy bardzo konkretni i dzięki temu wygraliśmy. Wynik mógł być wyższy. Cieszę się, że pomimo korzystnego wyniku zespół nadal atakował i dążył do strzelenia kolejnych bramek. Do końca ligi pozostały 4 kolejki, w każdym meczu gramy o pełną pulę. Życie pokaże czy dane nam będzie zagrać o najwyższe cele.
