Arka z trudnego terenu w Lubinie wywozi cenny remis! To pierwszy punkt zdobyty w 2019 roku. Teraz przed nami przerwa na mecze reprezentacji i wracamy 30 marca spotkaniem w Gdyni ze Śląskiem Wrocław.
W I połowie optyczną przewagę miało Zagłębie. Nieco większe posiadanie piłki i większa ilość podań nie sprawiły, że mieliśmy większe zagrożenie pod bramka Arki. Nieco problemów sprawiło Steinborsowi uderzenie Starzyńskiego z rzutu wolnego. Podobnie Michał Janota zatrudnił z rzutu wolnego bramkarza gospodarzy, który odbił piłkę zmierzającą tuż przy słupku.
W ostatniej minucie I połowy mogla paść samobójcza bramka dla Arki, jednak uderzenie głową Poręby trafiło w słupek.
W II połowie dalej przewagę miało Zagłębie, lecz Arka nie dopuszczała gospodarzy do wielu groźnych sytuacji.
Mimo to gospodarze byli blisko zdobycia bramki w 59 min., gdy w słupek z wolnego uderzył Starzyński. Pięć minut później trafił w boczną siatkę.
Serca kibiców Arki zamarły w doliczonym czasie gry. Najpierw Steinbors wygrał pojedynek z Balićem, który strzelał z kilku metrów po składnej akcji Zagłębia. Chwilę później po rzucie rożnym piłka trafiła w słupek naszej bramki.
W Arce najwięcej przebiegł Aleksandar Kolev (11,26km). Najszybszy był Luka Marić (32,55), a najwięcej sprintów wykonał Michael Olczyk (13).
Statystyka meczu Zagłębie Lubin - Arka