TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport Wirtualna wycieczka Gdynia Sport

Aktualności

img

27.12.2017

Oceniamy Arkę: Gdyński rollercoaster.

Rok 2017 był dla Arki wyjątkowy, najlepszy w historii klubu. Dwa zdobyte trofea, utrzymanie w Ekstraklasie, gra w europejskich pucharach. Jednak również sama jesień sezonu 2017/2018 była dla Arki naprawdę dobra. Zdobyte 31 punktów i szósta lokata stanowią dobrą pozycję wyjściową przed wiosną.
 
W przypadku Arki ciężko uciec od porównań z zeszłym sezonem. Leszek Ojrzyński jest bowiem konsekwentnie porównywany z Grzegorzem Nicińskim. Fakt jest jednak taki, że na razie na plus wychodzi Arka z tego sezonu. Szóste miejsce na zakończenie jesieni, 31 punktów, drugi wynik pod względem najmniejszej liczby straconych goli i naprawdę imponujące zwycięstwa jak chociażby wygrana 5-0 z Sandecją w Gdyni.
 
Dodatkowo Górnik Zabrze, którym wszyscy się w tym sezonie zachwycają w dwóch bezpośrednich meczach z Arką potrafił ugrać tylko jeden punkt. Arka Grzegorza Nicińskiego w porównywalnym okresie zdobyła aż pięć punktów mniej. Arka jednak fundowała swoim kibicom prawdziwą przejażdżkę na rollercoasterze bo po naprawdę dobrych meczach tydzień później potrafiła zagrać prawdziwą "kaszanę", by potem znowu stłamsić przeciwnika.
 
Przegrana 0-3 z Lechem na wyjeździe? To nic, do Gdyni przyjeżdża Wisła i zostaje odprawiona z kwitkiem. Kopanina w Niecieczy i wymęczone 1-1? To nic, Jagiellonia wraca z Gdyni z czterema golami bagażu. Najwyższa wygrana w historii występów w Ekstraklasie 5-0 z Sandecją? Potem porażka 0-2 w Płocku.
 
Jednego jednak Arce nie można odmówić, że stara się konsekwentnie punktować i nawet jak nie idzie to z meczu wyciągnie jeden punkt. Prognoza na wiosnę? W zeszłym sezonie w 10 meczach Arka zdobyła zaledwie pięć punktów przez co całkowicie zmarnowała dobrą pozycję wyjściową.
 
W tym sezonie musi być inaczej chociaż przyznać trzeba, że Arka ma bardzo ciężki terminarz: mecze z Legią, Lechem, Lechią, dwa ciężkie wyjazdy do Krakowa.
 
O punkty będzie ciężko.
 
Ocena rundy: 6/10 - oczywiście 31 punktów i miejsce w górnej ósemce robi wrażenie, jednak za dużo było w tym sezonie słabszych meczów Arki, po których aż zęby bolały od oglądania.
 
Arka nie trafiła też z transferami, jest tu duże pole do poprawy. Jeśli jednak Arka dalej będzie tak punktować, to nikt nie będzie o tym wszystkim pamiętał.
 
Bohater jesieni: Pavels Steinbors - kapitalna runda łotewskiego bramkarza. To dzięki niemu Arka jest w tym miejscu, ciężko nawet zliczyć ile punktów uratował drużynie swoimi świetnymi paradami. Z takimi bramkarzami gra się o Mistrzostwo Polski, a nie o utrzymanie.
 
Najlepszy transfer: Grzegorz Piesio - co prawda zanotował tylko jedną asystę i jedno kluczowe podanie, ale daje drużynie bardzo dużo. Ma ciąg na bramkę, dobrze ułożoną stopę i charakter, który uwielbiają kibice w Gdyni. Jego liczby mogły być znacznie lepsze, ale koledzy kilkukrotnie marnowali stuprocentowe okazje po jego podaniach. Sam też kilka razy obił poprzeczkę czy słupek.
 
Najgorszy transfer: Tomas Kosut - podsumowanie pracy działu odpowiedzialnego za transfery. Arka testowała go przez dwa miesiące, mogła go sprawdzić z każdej strony w tym okresie, podpisała z nim dwuletni kontrakt w czerwcu 2017 roku... a w grudniu już go nie ma w klubie. Nie zdołał nawet zadebiutować w pierwszym zespole, a w rezerwach nie pokazał kompletnie nic. Na jakie pozycje potrzeba wzmocnień: środek obrony - po odejściu Kosuta i kontuzji Sobieraja Arka ma dwóch środkowych obrońców w kadrze. Wzmocnienia konieczne są również na prawym skrzydle i w ataku. Napastnicy Arki strzelili bowiem tylko 7 goli.
 
Ciekawostka: Leszek Ojrzyński jest bardzo dobrym motywatorem. Przykładowo przed meczem Arka - Górnik wyciągnął słowa Łukasza Wolsztyńskiego z wywiadu, w którym mówił, że Arka gra toporną piłkę i że to gdynianie będą słuchać śpiewów Górnika z szatni. Zmotywowani piłkarze wygrali 1-0 dzięki bramce w ostatniej minucie spotkania, a Damian Zbozień zaliczył przy tym golu chyba swój najszybszy sprint w życiu.
 
Jesień w statystykach:  8 zwycięstw - 7 remisów - 6 porażek,  bilans bramek 26-20
 
Najwięcej bramek: Rafał Siemaszko, Mateusz Szwoch (obaj 4 gole)
 
Najwięcej asyst: Damian Zbozień - 3 asysty
 
Najwięcej minut: Pavels Steinbors - 1890 minut
 
Najlepszy mecz: Arka 5:0 Sandecja (25.11.2017)
 
Najgorszy mecz: Arka 0:3 Pogoń Szczecin (19.08.2017)
 
Najwyższa frekwencja: Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 14113 widzów
 
Najniższa frekwencja: Arka Gdynia - Sandecja 5064

Adam Kamiński







Poprzedni Następny

Mapa Strony