Jeszcze nigdy w Szczecinie nie udało się Arce wygrać i tak pozostanie do 2018 roku. Tym razem na trudnym terenie Arka przegrała minimalnie, tracąc bramkę w pierwszym kwadransie 2 połowy.
W pierwszej połowie optyczną przewagę udokumentowaną posiadaniem piłki, rzutami rożnymi mieli gospodarze. W 12 min. zdobyli bramkę jednak sędzia po analizie VAR nie uznał gola zdobytego przewrotką przez zawodnika Pogoni. Dvali uderzył zbyt wysoko podniesioną nogą, co uniemożliwiło interwencję Adamowi Marciniakowi.