Trenowaliśmy solidnie, raz dziennie, dlatego treningi były intensywne. Zawodnicy mieli prawo nieco je odczuć. Niektóre jednostki były dłuższe. Gramy jednak często, a w Pucharze Polski nawet mieliśmy dogrywkę, więc także koncentracja na treningach, tych nieco wydłużonych była nam także potrzebna.
Zobaczymy jak będzie. Oby z podobnym skutkiem jak po poprzedniej przerwie, gdy zdobyliśmy średnio 2 punkty w meczu. Przy takiej średniej bylibyśmy w górnej ósemce i tego trzeba sobie życzyć.
Jak trener ocenia pracę na treningach oraz sparing z Olimpią w Grudziądzu?
Niektórzy pokazali się z dobrej strony, zarówno w sparingu, jak i podczas treningów. Cały czas ich obserwujemy i dają nam pozytywne sygnały. Z tego trzeba się cieszyć. Dodatkowo wszystkim dopisuje zdrowie. Jest w kim wybierać i o to chodzi. Są zaraz dodatkowe mecze, także w Pucharze Polski i ci zawodnicy będą nam potrzebni. Liczymy na nich.
Z Bruk‑Betem Arce grało się ciężko. Nastąpiło tam sporo zmian:
Przede wszystkim musimy patrzeć na siebie. Musimy pewne rzeczy poprawić i nie popełniać błędów, tak jak było to przy straconych bramkach w niektórych meczach.
Bruk‑Bet uważam za bardzo dobry zespół. W porównaniu z poprzednim sezonem solidnie się wzmocnili. Na razie miejsce w tabeli tego nie pokazuje, ale to jest drużyna, która może wygrać z każdym. Mają takich zawodników, którzy będą chcieli się pokazać. Kilku trenowałem w innych zespołach i ich znam. Ta przerwa przy wcześniejszej zmianie trenera też im pomogła, bo mieli więcej czasu na poznanie się.
Jak trener ocenia szansę w meczu sobotnim?
Ciężkie zadanie przed nami. Już tam byliśmy grając z Sandecją. Był remis, a teraz będziemy chcieli zdobyć 3 punkty, bo po to tam jedziemy.
Michał Nalepa: