TA STRONA UŻYWA COOKIE.
Dowiedz się więcej o celu ich używania. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Arka-Facebook Arka-Instagram Arka-Twitter Arka-YouTube Arka-TV Bilety Liga typera Stowarzyszenie Inicjatywa Arka
LV Bet
Gdynia Sport Wirtualna wycieczka

Aktualności

06.11.2015

Konferencja po meczu Arka - Dolcan.

Trenerzy podsumowali meczu Arka - Dolcan na konferencji prasowej.  Zgodnie stwierdzili, że spotkały się dwa dobre zespoły, które stworzyły dobre widowisko i powinny liczyć się w walce o czołowe lokaty.

 

Dariusz Dźwigała (Dolcan):

 

- Gratuluję zwycięstwa Grzegorzowi. Gdy się prowadzi 2:0 to trzeba pamiętać, że nie jest to taki wynik, by czuć się w pełni bezpiecznie. Mecz powinniśmy zakończyć w 41 min., gdy Marcin Krzywicki nie wykorzystał 200% sytuacji na 3:0. W końcówce pierwszej połowy daliśmy "tlen" Arce, która potrafiła to wykorzystać i zdobyła gola po strzale Nalepy.

 

W drugiej połowie zostaliśmy zepchnięci bardzo głęboko. Nie potrafiliśmy wymienić 2-3 podań. Cały mecz stał na dobrym poziomie, spotkały się dwa dobre zespoły, które będą się do końca liczyły w walce o awans.

 

Po bramce Nalepy na 1:2 zacząłem się martwić o końcowy wynik, bo w naszej grze pojawił się chaos. Niestety, wykrakałem. Widać nie jest mi dane wygrywać jako trener w Gdyni. Martwi mnie to, że mając praktycznie wygrany mecz pozwoliliśmy na to, że skończył się naszą porażką. 

 

Grzegorz Niciński (Arka): 

 

- Dziękuję za gratulacje. Potwierdzam słowa Darka. Dwa dobre zespoły stworzyły fajne widowisko. Arka i Dolcan będą się liczyć w walce o czołowe lokaty. W przerwie powiedziałem chłopakom, że albo przegramy 4:1 albo wygramy 3:2. Reakcja była dobra, wyszliśmy bardzo zmotywowani. Udało nam się strzelić bramki. Oczywiście przytrafiły nam się błędy. Przegrywaliśmy 0:2, potem dobry strzał Michała Nalepy dał nam „tlen”. Chciałbym podziękować chłopakom za zaangażowanie, bo każdy walczył za dwóch, tyle walki nie było dawno na boisku. Darkowi życzę zaś zwycięstwa w kolejnym meczu.

 

Dolcan nas nie zdominował pierwszej połowie. Straciliśmy bramki przez nasze błędy i stratę piłki. Zespół Dolcanu grał konsekwentnie i to wykorzystał. Chciałoby się tak zawsze grać, jak w drugiej połowie. Teraz przed nami regeneracja i walczymy dalej.

 

Rozmawiałem z trenerem Dorną o powołaniu Michała Nalepy. W poniedziałek Michał ma się stawić na zgrupowaniu. Jak trener chciałbym go mieć w drużynie na mecz z Chrobrym. Zobaczymy jak ta sprawa się ułoży.

 

Rafał złapał zadyszkę i nie był gotowy na 90 minut. Był mocno eksploatowany i zdecydowaliśmy się, że usiądzie na ławce. Wszedł na 45 minut, strzelił zwycięską bramkę i to na pewno da mu "kopa" na kolejne mecze. 

 

kk 

 

 

 SPONSORZY MECZU Z DOLCANEM :

 

img
 
img

 

 








Poprzedni Następny

Mapa Strony